Fotoshop – nowy produkt firmy Adobé

Długo trzymany w tajemnicy projekt, już za kilka tygodni na rynku. Całkowicie odmieni świat fotografii.

Zobacz dalszą część wpisu –>

Trackback

Znowu Nokia – ale tym razem wpadka

Ledwie kilka dni temu pisałem o udanej akcji marketingowej Nokii (przynajmniej udanej pod względem artystycznym – wpływu na sprzedaż nie znamy).

Tym razem muszę napisać o wpadce, którą zaliczył ostatnio fiński gigant (chwiejący się). Nie jest żadną tajemnicą, że w reklamach prasowych i outdoorowych często używa się fotografii ze stocku. Tak też zrobiła agencja obsługująca Nokię w Australii.

Nikt jednak nie zwrócił uwagi na mały detal widoczny na zbliżeniu poniżej. Telefon trzymany przez roześmianą kobietę ma bardzo charakterystyczny port iPhona 4, czyli obecnie największej konkurencji Nokii. No cóż – kobieta ma powód do radości… w przeciwieństwie do któregoś z pracowników wspomnianej agencji reklamowej. Ot, zagrożenia czyhające w fotografiach stockowych.

Trackback

W Anglii wraca problem Photoshopa

To nie pierwszy raz, gdy w Anglii podnoszą się głosy wzywające do ograniczenia stosowania retuszu w zdjęciach reklamowych. W szczególności chodzi tu o reklamy kosmetyków do twarzy i włosów.

Tym razem na celowniku znalazły się reklamy produktów dużej firmy kosmetycznej, w których twarzy użyczyły Julia Roberts i modelka Christy Turlington.

Parlamentarzystka Jo Swinson zarzuciła tym reklamom, że „nie są dobrą reprezentacją wyników, które mogą zostać osiągnięte dzięki tym produktom”.

Niezależna organizacja Advertising Standards Authority zgodziła się, że zdjęcia przedstawiały wyolbrzymione efekty działania produktów. Firma kosmetyczna przyznała się do retuszu (cóż za zaskoczenie), ale nie zgodziła się z tezą, że wspomniane reklamy mogą wprowadzić w błąd.

Na sprawę można spojrzeć z kilku stron.

Po pierwsze, reklamy z szeroko pojętego segmentu beauty, mogą tworzyć nieosiągalne ideały piękna. Nieosiągalne, bo stworzone w komputerze. Co za tym idzie, było już wielokrotnie i w wielu miejscach mówione – anoreksja, bulimia, depresja itd. Szczególnie dotyka to nastolatek, które są najbardziej podatne na sugestię, a jednocześnie najbardziej wrażliwe na punkcie własnego wyglądu.

Po drugie, możemy do tego podejść jak do zwykłego oszustwa. Załóżmy, że producent kosmetyków reklamuje krem na zmarszczki, a sama reklama przedstawia znaną kobietę, o której wiadomo, że ma 50+ lat. Jeśli na zdjęciu widzimy, że po rzekomym zastosowaniu tego kremu jej skóra wygląda jak skóra 20 latki, to jest sprawą oczywistą, że ktoś tu próbuje nas zrobić w balona. W szczególności jeśli w sieci można znaleźć zdjęcia reporterskie tej samej kobiety (np. z jakiejś gali czy innego spotkania) i widać na nich wyraźnie, że czas nie był jednak dla niej taki łaskawy.

Gdyby reklama samochodu dawała wyraźnie do zrozumienia, że pali on 1,5 litra na 100 km w mieście, podczas gdy na prawdę byłoby to bliżej 8 litrów, to nikt nie miałby wątpliwości, że właśnie zostało popełnione przestępstwo. Czemu więc w przypadku reklam beauty stosowane są inne standardy?

Trackback

Oni podchodzą naprawdę poważnie do sprzętu fotograficznego

Kanadyjski sklep The Camera Store zrealizował dość kreatywną reklamę swojego biznesu. :)

Trackback

Spokesman – nowa seria reklam Olympusa

W swoim nowym cyklu reklamowym o nazwie „Spokesman” (rzecznik prasowy), Olympus postawił na kreatywność. Jak się wam podobają?

Trackback
Strona 1 z 3612345...Ostatnia »
Wygląd i treść © Alex Paleczny 2006-2012.