Halloween

Jeśli w przyszłym roku będziecie potrzebowali nieco bardziej trwałych dekoracji niż z dyni, to możecie użyć starego Maca Classic (czasami można znaleźć na Allegro). Potrzebne instrukcje znajdziecie na stronie Bad Banana.

h.jpg

Trackback

Co masz w plecaku?

Paweł zaproponował nową zabawę blogową, więc nie pozostaje mi nic innego jak się przyłączyć.

Plecaka nie noszę, ponieważ od lat preferuje neseser – zawsze można położyć na kolanach i np. wygodnie książkę poczytać. Noszę w nim różne rzeczy, ale skład podstawowy wygląda mniej więcej następująco:

  • Laptop – do pisania różnych ambitnych rzeczy.
  • Palmtop – do zapisywania na szybko różnych mniej ambitnych rzeczy.
  • Aparat fotograficzny – mała małpka, tak na wszelki wypadek.
  • Portfel – sam nie wiem po co, bo kartę mam zazwyczaj w jakiejś kieszeni. :)
  • Gruba książka – ostatnio kolejne instrukcję z Adobe Creative Studio 3. W tej chwili After Effects, a w następnej kolejności Flash.
  • Kabelek micro-USB – do ładowania telefonu, który lubi się rozładować akurat jak jestem w pracy.

Do zabawy zapraszam: Łukasza, TomkaAlexa.

Trackback

Dziecinnieję na starość…

… i ustawiam sobie zabawki w pracy. A co – wolno mi :)

pl1.jpg

Trackback

Jak naprawić porysowaną płytę CD/DVD…

… za pomocą banana.

Będę to musiał przetestować, bo wygląda zbyt pięknie (prosto), aby mogło być aż tak skuteczne… :)

Trackback

Moje nałogi

Z małym opóźnieniem (w końcu co to jest te 6 dni… i jeden miesiąc) odpowiadam na wezwanie od Quisto.

  1. Fotografia – tak, ten obiektyw w logo tej strony nie znajduje się tam przypadkowo. Zaczęło się jakieś dwa lata temu i ciągle trzyma. Na odwyk już chyba za późno.
  2. Wszystko spod znaku jabłuszka – począwszy od iPoda, a skończywszy na komputerach. Z komputerami zaczęło się dość niewinnie – pierwszego „swojego” Maca zacząłem używać kilka lat temu w pracy. Spodobało mi się, więc niedługo potem OS X pojawił się również w domu. Udało mi się w ten nałóg wpędzić również małżonkę. Syn nie ma jeszcze wyrobionych preferencji, ale pracuję nad tym. ;)
  3. Praca – taki już ze mnie szczęściarz, że naprawdę lubię to, co robię. Po za tymi wiąże się to (przynajmniej częściowo) z nałogami #1 (w mniejszym stopniu) i #2 (w większym stopniu), a czasami nawet z #4 i #5. Więc rozumiecie – same przyjemności.
  4. Sushi – No właśnie… to mi przypomina, że muszę się wybrać do sklepu po świeże rybki, bo już od tygodnia ochota za mną chodzi.
  5. Jak już jesteśmy przy artykułach spożywczych, to dopisze jeszcze jeden – dobra whisky. Oczywiście w umiarze – więc do AA mnie nie wezmą. :)

Powinienem teraz wytypować 5 nowych osób do spowiedzi.

Wydaje mi się, że nie opowiadali jeszcze: Froasia, Zhao, Lucis, IshTomek. Jeśli ktoś już odpowiadał, a ja to przeoczyłem, to z góry przepraszam. Z drugiej strony trochę już czasu minęło od początku tej zabawy, więc może ktoś jakiś nowy nałóg załapał?

Trackback
Strona 5 z 12« Pierwsza...34567...Ostatnia »
Wygląd i treść © Alex Paleczny 2006-2012.