Nikon kontra Canon – kolejna odsłona
Kto wygra tym razem?
Kto wygra tym razem?
Jak było do przewidzenia, Nikon musiał zareagować na sytuację sprzed kilkunastu godzin.
Na tej samej facebookowej stronie pojawił się kolejny wpis:

“Wiemy, że wielu z was poczuło się urażonych poprzednim wpisem i przepraszamy, ponieważ nie było naszym celem obrazić żadnego z naszych przyjaciół. Doceniamy waszą pasję do fotografii i waszego sprzętu i wiemy, że świetna fotografia jest możliwa w każdym momencie i miejscu.”
Dzisiejszy dzień będzie bardzo nieprzyjemny dla pracownika, który jeszcze wczoraj zajmował się obsługą globalnej strony facebookowej Nikona.
Kilka godzin temu pojawił się tam wpis o następującej treści:
Fotograf jest tylko tak dobry, jak sprzęt którego używa, a dobry obiektyw jest niezbędny do robienia dobrych zdjęć! Czy jacyś nasi facebookowi fani używają jakichś obiektywów NIKKOR? Który jest twoim ulubionym i w jakich sytuacjach go używasz?
Na reakcję fanów nie trzeba było długo czekać. Obecnie jest tam już ponad dwa tysiące komentarzy. Zdecydowana większość nie kryje swojego oburzenia:
„I’ve been a Nikon user for over a decade + this is the 1st time I’ve been disappointed with the brand.”
„Possibly the most stupid statement I’ve heard in years.”
„…so thats why so many prefer Canon over Nikon?? =P”
„So, by that logic, Michael Brady was a hack compared to the 13 year old whose daddy bought her a DSLR kit and Photoshop Elements. The photographer makes the camera look good, not the other way around.”
Oto kolejny przykład, jak głupota jednej osoby może zapewnić firmie masę negatywnego PR-u – szczególnie gdy doda się do tego Facebooka i inne społecznościówki. Miejmy nadzieję, że Nikon wyciągnie z tego odpowiednie wnioski.
Jeśli kosztuje 100 dolarów, to nawet powinien być!
Nie jest żadną tajemnicą, że większość fotografów po prostu lubi patrzeć na piękno. Piękno osoby przed obiektywem, piękno pejzażu, piękno światła, czy piękno kompozycji. Design też może być piękny i przekonuje o tym firma produkująca LockCircle. Ten aluminiowy dekielek jest godnym zamiennikiem dla działającego, ale tandetnie plastikowego oryginału.
Jest nie tylko piękny, ale i funkcjonalny. Zapewnia bardzo dobre uszczelnienie korpusu prze kurzem i wilgocią, a jednocześnie faktura na jego zewnętrznej części pozwala na solidny chwyt podczas jego odkręcania.
Obecnie dostępna jest wersja dla posiadaczy lustrzanek Canona (mocowanie EF), ale w najbliższym czasie swojej wersji powinni się również doczekać Nikoniarze (mocowanie F). Dekielek można zamówić w trzech wykończeniach – srebrnym, tytanowym i czarnym.
Plushphotography to seria obiektywów w wydaniu pluszowym. Kupić możecie dwa obiektywy Canona (50mm i 24-105mm), oraz jeden obiektyw Nikona (50mm). Te wykonane z wełny i filcu cudeńka będą również fantastycznym prezentem dla znajomego fotografa.
Niestety, zapewne z obawy przed problemami prawnymi, obiektywy pozbawione są nazw producentów. Nawet w samym sklepie wymienione są pod tajemniczymi skrótami C i N. Warto też zajrzeć na tumblra projektu – znajdziecie tam sporo zdjęć, przedstawiających między innymi ewolucję i pierwsze prototypy tych poduszek.