Pisałem niedawno o ciekawym patencie Apple na „wydrążony” monitor. Wczoraj pojawiły się informacje o kolejnym takim nietypowym patencie – tym razem na podświetlenie kółka click-wheel w iPodach.
Nie sądzę, by takie rozwiązanie zostało kiedykolwiek wprowadzone w życie (biorąc pod uwagę, że Apple podąży raczej w stronę ekranów dotykowych, takich jak w iPhone i iPod Touch), ale kto wie – może jaka specjalna wersja nano bedzie miała właśnie takie sterowanie?
Microsoft ujawnił kolejne szczegóły dotyczące nowej wersji swojego odtwarzacza mp3, Zune.
Tak jakoś mam, że zazwyczaj bardzo mnie kręcą takie gadżety. Może nie wyciągam od razu karty kredytowej, ale jednak jest taka chwila, w której mam ochotę na sprawienie sobie nowego cacka. Microsoft musiał się bardzo starać. Udało im się przygotować produkt, który nie wywołał u mnie absolutnie żadnych emocji.
Wystarczy popatrzeć na przygotowane przez Microsoft materiały wideo. Zune jawi się tam jako coś skrajnie nudnego, nieinnowacyjnego i szczerze mówiąc – nie wyróżniającego się niczym wśród 100 innych chińskich mp3-playerów, które dostaniecie na każdym bazarze. Ok – ekran jest trochę większy.
Zastanawiam się w jaki sposób MS planuje zwiększyć swój udział na rynku odtwarzaczy? Ekran minimalnie większy od iPoda nie jest dla mnie wystarczającą motywacją do zakupu. Możliwość bezprzewodowego wymieniania się muzyka z innymi użytkownikami? Wolne żarty – musieliby najpierw znacząco zwiększyć zasięg tego WiFi. Zune sprzedaje się na razie tak słabo, że szanse na znalezienie się w zasięgu innego nieszczęśnika z tym odtwarzaczem są bliskie zera.
Co pozostaje? Coś w rodzaju iPoda pozbawionego dostępu muzyki i podcastów z iTunes Store? Ja mówię „pas”.
No i proszę – prawie udało mi się trafić :) Mamy dotykowego iPoda z panoramicznym ekranem, pamięcią na flashu, iTunes przez WiFi i designem iPhona.
WiFi nie będzie używane tylko do synchronizacji – działać będzie również Applowa przeglądarka, czyli Safari. Można więc używać Googla, przeglądać strony, czy też oglądać filmy z Youtube.
PS.
Jednak bądźmy szczerzy – odgadnięcie o czym będzie Keynote Jobsa nie było trudne. Dużo większą zagadką jest to, ile sobie marży narzuci na nowego iPoda nasz Ukochany Lokalny Dystrybutor (SAD).
PS2.
Tak, wiem. Są jeszcze nowe kolorki Shuttli i nowe paskudne Nano (tłuścioszek). Nie warto o niech mówić :P
Dowiemy się po 19:00. Ja stawiam na dotykowego iPoda z twardym dyskiem (flash jeszcze jednak za drogi, żeby zrobić iPoda o dużej pojemności), ewentualnie z mniej pojemna wersją na flashu. Design zbliżony do iPhona, odróżniający się jednak kolorem, a do tego panoramiczny ekran.
Wszystko na to wskazuje. Dowiemy się w środę za tydzień. Ja stawiam na dotykowego iPoda, być może z „dokowaniem” przez WiFi (chociaż tu raczej małe szanse).
Codziennie znajdziesz tu porcję wiadomości ze świata fotografii, linki do interesujących portfolio, oraz porady i wskazówki, które pomogą Ci wznieść swoją fotografię na nowy poziom.