Paczka przyszła!
Za sprawą mego pracodawcy trafiła na moje biurko paczka ze świeżutkim i pachnącym upgradem do Adobe Production CS3.
Czas się zabrać za instalację i uczenie się nowych funkcji. Grubość instrukcji napawa mnie sporymi obawami – sama książka od Photoshopa jest tak na oko dwa razy grubsza niż w CS2…
Premiere i Encore sobie odpuszczam – od lat używam Apple’owskich Final Cut i DVD Studio, ale umiejętności z Illustratora i After Effecta trzeba będzie zaktualizować. Nie mówiąc już o Flashu, którego będę się uczył od podstaw.


