Lightroom 3 – już jest!

Dzisiejszego ranka Adobe zaskoczyło (prawie) wszystkich ogłaszając premierę nowej wersji Lightrooma. W stosunku do testowej wersji beta 2, dodano przede wszystkim półautomatyczną i ręczną korekcję wad obiektywów, a także korekcję perspektywy – zarówno w pionie, jak i w poziomie.

Na razie polskie ceny nowej wersji i aktualizacji nie są jeszcze znane. W niektórych sklepach program jest już w ofercie, ale z tego co się zorientowałem, są to wpisy ofertowe dodane już dawno temu, więc nie wiadomo jak tamte ceny będą się miały do rzeczywistości. Trzeba się jednak liczyć z wydatkiem około 500 zł za aktualizację i 1200 zł za pełną wersję.

Nie przegap kolejnych wpisów!
Zasubskrybuj Futomaki.pl za pomocą RSS lub na własną skrzynkę e-mail.

Obserwuj mnie na Blipie i dodaj na Facebooku!
Wrzucam tam wiele rzeczy, które z różnych względów nie zmieszczą się tutaj.

Zainteresował Cię ten wpis? Koniecznie podziel się nim ze swoimi znajomymi!
Wystarczy, że klikniesz na odpowiedniej ikonie poniżej.

Kategorie: Adobe,Fotografia,Lightroom

Trackback

Korekcja obiektywu w Lightroom 3 i Camera Raw 6

Wszyscy wydzieli już chyba spektakularne efekty retuszu w nowym Photoshopie CS5.

Okazuje się, że Adobe szykuje jeszcze jedną niespodziankę, która zapewne jeszcze bardziej ucieszy fotografów. Otóż w najnowszych wersjach programów Lightroom i Camera Raw pojawi się w końcu korekcja wad obiektywów.

Wiele osób może powiedzieć, że przecież takie możliwości korekcyjne były już dostępne wcześniej, czy to w samym Photoshopie, czy też za pomocą odpowiednich wtyczek. Zwróćcie jednak uwagę na to, że tym razem tych korekt będzie można dokonywać niedestruktywnie, na poziomie samego pliku RAW.

Korekta będzie realizowana półautomatycznie, za pomocą predefiniowanych profili przypisanych do konkretnych modeli obiektywów. Adobe planuje przygotować dość dużą kolekcję takich profili, a kolejne będą zapewne dodawane wraz z aktualizacjami programów. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, by taki profil zmodyfikować, czy też wprowadzić parametry korekcji ręcznie. Adobe udostępni również specjalny program, który będzie pozwalał na częściowo zautomatyzowane tworzenie własnych profili. W tym celu trzeba będzie wydrukować odpowiednią planszę testową, a następnie zrobić jej kilka zdjęć za pomocą profilowanego obiektywu.

Mam nadzieję, że Adobe doda jeszcze do Lightrooma znaną z Photoshopa funkcję Soft Proofing. Dziwne, że przy tak rozbudowanych funkcjach drukowania, nadal brakuje czegoś tak podstawowego. Pozostaje liczyć, że będzie to kolejna z niespodzianek.

Nie przegap kolejnych wpisów!
Zasubskrybuj Futomaki.pl za pomocą RSS lub na własną skrzynkę e-mail.

Obserwuj mnie na Blipie i dodaj na Facebooku!
Wrzucam tam wiele rzeczy, które z różnych względów nie zmieszczą się tutaj.

Zainteresował Cię ten wpis? Koniecznie podziel się nim ze swoimi znajomymi!
Wystarczy, że klikniesz na odpowiedniej ikonie poniżej.

Kategorie: Adobe,Fotografia,Lightroom,Photoshop

Trackback

Nowe, niesamowite algorytmy wypełniania w Photoshopie.

Gdyby nie to, że poniższy film pojawił się na blogu Johna Nacka z Adobe, a do 1 kwietnia mamy jeszcze kilka dni, to pomyślałbym, że to mistyfikacja lub żart primaaprilisowy. Ponieważ jednak czas i miejsce pojawienia się tej prezentacji daje jej pewną wiarygodność, pozwolę sobie podzielić się nią z wami.

Trudno tu właściwie silić się na jakieś komentarze – jeśli to faktycznie działa i działa w sposób tu pokazany, to będzie to największy zwrot w sprawie retuszu od czasu wprowadzenia w Photoshopie warstw i narzędzia ruber stamp.

Zobaczcie również drugi film. Na początku prezentowane są tam nowe funkcje inteligentnego klonowania, które były już pokazywane wcześniej. Natomiast od drugiej minuty filmu zaczynają się nowości – częściowo powtarzające się z pierwszym filmem, ale jest też kilka innych przykładów.

Nie przegap kolejnych wpisów!
Zasubskrybuj Futomaki.pl za pomocą RSS lub na własną skrzynkę e-mail.

Obserwuj mnie na Blipie i dodaj na Facebooku!
Wrzucam tam wiele rzeczy, które z różnych względów nie zmieszczą się tutaj.

Zainteresował Cię ten wpis? Koniecznie podziel się nim ze swoimi znajomymi!
Wystarczy, że klikniesz na odpowiedniej ikonie poniżej.

Kategorie: Adobe,Fotografia,Photoshop

Trackback

Wspomnienia twórców Photoshopa z okazji jego dwudziestolecia

PS1

Trudno w to uwierzyć, ale Photoshop ma już 20 lat. Jego wersja 1.0 pojawiła się dokładnie 19 lutego 1990 roku. Początkowo program był dostępny tylko dla Macintoshy i dopiero z wersji 2.5 mogli korzystać również użytkownicy systemu Windows. Jako ciekawostkę można dodać, że wersje 2.5 i 3.0 były dostępne również dla komputerów IRIX i Solaris.

PS2

Pracę z Photoshopem zacząłem od wersji 4.0. Pamiętam, że wtedy wielkim „hitem” było dodanie do PS akcji, czyli systemu makro. Oczywiście możliwości komputerów były wtedy o wiele mniejsze, a co za tym idzie Photoshop był również dużo skromniejszym narzędziem niż obecnie. Kolejne wersje przynosiły coraz więcej narzędzi i możliwości – aż dotarliśmy do wersji bieżącej, czyli 11.0 (zwanej także CS4). Do pewnego stopnia z nostalgią myślę o tych prostszych wersjach – obecnie twórcy Photoshopa chyba nieco za mocno idą w stronę kombajnu do wszystkiego. Ale może to we mnie odzywa się już „Za moich czasów…” ;)

PS3

Jedno jest pewne – jest to program, który zmienił życie setek tysięcy osób na całym świecie. Stworzył firmy, kariery, sztukę i możliwości. Poniżej znajdziecie zapis rozmowy, podczas której swoimi wspomnieniami dzielą się ojcowie sukcesu Photoshopa, Thomas i John Knoll, Steve Guttman i Russell Brown.

Nie przegap kolejnych wpisów!
Zasubskrybuj Futomaki.pl za pomocą RSS lub na własną skrzynkę e-mail.

Obserwuj mnie na Blipie i dodaj na Facebooku!
Wrzucam tam wiele rzeczy, które z różnych względów nie zmieszczą się tutaj.

Zainteresował Cię ten wpis? Koniecznie podziel się nim ze swoimi znajomymi!
Wystarczy, że klikniesz na odpowiedniej ikonie poniżej.

Kategorie: Adobe,Photoshop

Trackback

Zanim pojawił się Photoshop…

preps

Dzisiaj prawdziwa gratka dla miłośników technik analogowych w fotografii.

W bazie Internet Archive znaleźć można zeskanowaną książkę „Sztuka retuszu i ulepszania negatywów i odbitek„. Ta pochodząca sprzed nieomal 70 lat publikacja (rok wydania 1941), pozwala nam zapoznać się z tajemnicami warsztatu ówczesnych „magików” od poprawiania rzeczywistości.

Nie miałem jeszcze czasu przeczytać całości, ale po już po przejrzeniu kilku obszerniejszych fragmentów widzę, że wcale tak dużo się nie zmieniło. Nawet narzędzia, choć zamienione na wirtualne odpowiedniki, pozostały w większości podobne…

Nie przegap kolejnych wpisów!
Zasubskrybuj Futomaki.pl za pomocą RSS lub na własną skrzynkę e-mail.

Obserwuj mnie na Blipie i dodaj na Facebooku!
Wrzucam tam wiele rzeczy, które z różnych względów nie zmieszczą się tutaj.

Zainteresował Cię ten wpis? Koniecznie podziel się nim ze swoimi znajomymi!
Wystarczy, że klikniesz na odpowiedniej ikonie poniżej.

Kategorie: Adobe,Fotografia,Photoshop

Trackback
Strona 1 z 712345...Ostatnia »
Wygląd i treść © Alex Paleczny 2006-2010.