Bo wie pan, mam 300 produktów do sfotografowania do sklepu, to umówilibyśmy się na 500 zł, panu to przecież chwilkę zajmie

Brzmi znajomo? Takie „propozycje” są niestety w branży codziennością. A ile tak naprawdę zajmuje czasu i ile pracy wymaga porządne obrobienie zdjęcia produktowego?

Film, który możecie zobaczyć poniżej, to zarejestrowane dwie godziny pracy, podczas których niemiecki fotograf Andreas Jörg przekształca wejściowe zdjęcie w gotowy komercyjny produkt. Ta postprodukcja była oczywiście poprzedzona sesją zdjęciową, która trwała półtorej godziny i podczas której Andreas korzystał z aparatów Phase One i Mamiya Leaf.