holi-iHoli – indyjski festiwal koloru, czy też popularne ostatnio w Stanach biegi Color Run – imprezy będące spełnieniem marzeń fotografów, czy zabójcza pułapka dla ich sprzętu?

Niesamowite wysycone kolory, roześmiani ludzie – to wszystko wygląda fantastycznie na zdjęciach. Aby się o tym przekonać, wystarczy wpisać odpowiednią frazę w google. Podczas festiwalu Holi w powietrze wyrzucane są tysiące kilogramów kolorowej kredy. Jak się jednak okazuje, cena za wykonanie takich zdjęć może być dość wysoka.

4848622986_38da42b374_bfot. sudiptorana

Zajmująca się wypożyczaniem sprzętu fotograficznego firma Lensrentals opublikowała na swoim blogu serię zdjęć przedstawiających to, co dzieje się z obiektywem wystawionym na takie warunki.

Okazuje się, że uszczelnienia najdroższych obiektywów nie są wstanie wytrzymać takiego pyłu. To co widzicie poniżej, to przednia soczewka obiektywu, który został już oczyszczony zewnętrznie. Cały ten pył znajduje się wewnątrz obiektywu! Sytuacja przedstawia się zapewne najgorzej w przypadku obiektywów zmieniających swoja fizyczną długość podczas ostrzenia i zmiany ogniskowej – takie dodatkowe pompowanie może zaciągać dodatkowe porcje pyłu.

first

O ile pył na soczewkach to problem wpływający tylko na samą jakość zdjęć, to pył, który dostał się do wewnętrznych mechanizmów obiektywu, może spowodować jego trwałe uszkodzenie. Jak widać poniżej – tam również nie jest bezpiecznie.

inner-rim

Tak więc trzeba przyznać, że podczas takich imprez można znaleźć rewelacyjne kadry, to lepiej jednak nie brać tam sprzętu, którego utrata będzie olbrzymim ciosem.

Nie mogę nie powtórzyć pytania, które zadaje na końcu LensRentals – jeśli tak wygląda wnętrze sprzętu, to jak wyglądają po takich imprezach płuca ich uczestników? Pylica to niezbyt przyjemna choroba…



Jeśli zainteresował Cię się ten wpis, to poleć go swoim znajomym!