Węże z albumu Serpentine wyglądają jak żywe. Jeśli te gady wzbudzają w Tobie lęk, to lepiej tu dziś nie zaglądaj.

Mark Laita, to kalifornijski fotograf specjalizujący się w fotografii reklamowej. Pracując prawie trzydzieści lat w branży, współpracował z takimi markami jak Adidas, Estee Lauder, BMW, Budweiser, Van Cleef and Arpels, Visa, IBM, Apple i MINI.

Jego zdjęcia mają bardzo charakterystyczny styl – mocne, kontrastowe oświetlenie, podkreślające kształty i fakturę fotografowanych obiektów, połączone z monochromatycznymi, często wręcz gładkimi białymi lub czarnymi tłami. Całości dopełniają wysycone, czyste kolory, które zdają się wręcz wyciekać z fotografii.

Poniższe fotografie, to tylko kilka zdjęć z jego nowego albumu Serpentine, który można już kupić na Amazonie.

Zachęcam do przejrzenia całości jego portfolio. To świetny przykład tego, w jaki sposób można osiągnąć rewelacyjne rezultaty, używając w sumie prostych środków i narzędzi, ale perfekcyjnie panując nad światłem i umiejętnie stosując obróbkę postprodukcyjną. Polecam.



Jeśli zainteresował Cię się ten wpis, to poleć go swoim znajomym!