Na Facebooku pojawił się dziś zapis przecudnej korespondencji pomiędzy ilustratorką Ewą Geruzel i jej potencjalnym „zleceniodawcą”. Temat może nie do końca fotograficzny, ale jakże często spotykany i na naszym podwórku.

Zobaczcie całość – naprawdę można sobie poprawić humor na wieczór. :)



Jeśli zainteresował Cię się ten wpis, to poleć go swoim znajomym!