Jakiś czas temu dość modnym motywem eksperymentów fotograficznych było graffiti światłem.

Francuski fotograf Wittner Fabrice postanowił rozwinąć ten pomysł. Bo skoro można malować latarką (lub świecącym ekranem telefonu), to czemu nie zastosować innego rozwiązania znanego z graffiti? W ten sposób powstała seria Enlightened Souls – fotograficzne graffiti z użyciem szablonów.

Pisałem też kiedyś o innym wariancie tego pomysłu, w wykonaniu australijskiej artystki TigTab. Widać tu wyraźnie dwa różne podejścia do tematu. O ile TigTab pozwoliła szaleć swojej kreatywności, to Wittner Fabrice trzyma się bardziej tradycyjnego podejścia do graffiti, z wyraźną inspiracją pracami Banksy’ego.



Jeśli zainteresował Cię się ten wpis, to poleć go swoim znajomym!