Znowu Nokia – ale tym razem wpadka

Ledwie kilka dni temu pisałem o udanej akcji marketingowej Nokii (przynajmniej udanej pod względem artystycznym – wpływu na sprzedaż nie znamy).

Tym razem muszę napisać o wpadce, którą zaliczył ostatnio fiński gigant (chwiejący się). Nie jest żadną tajemnicą, że w reklamach prasowych i outdoorowych często używa się fotografii ze stocku. Tak też zrobiła agencja obsługująca Nokię w Australii.

Nikt jednak nie zwrócił uwagi na mały detal widoczny na zbliżeniu poniżej. Telefon trzymany przez roześmianą kobietę ma bardzo charakterystyczny port iPhona 4, czyli obecnie największej konkurencji Nokii. No cóż – kobieta ma powód do radości… w przeciwieństwie do któregoś z pracowników wspomnianej agencji reklamowej. Ot, zagrożenia czyhające w fotografiach stockowych.

Nie przegap kolejnych wpisów!

Zasubskrybuj Futomaki.pl za pomocą RSS albo na własną skrzynkę e-mail.

Polub Futomaki.pl na Facebooku i obserwuj mnie na Google+!

Wrzucam tam wiele rzeczy, które z różnych względów nie zmieszczą się tutaj.

Zainteresował Cię ten wpis? Koniecznie podziel się nim ze swoimi znajomymi!

Udostępnij go znajomym na Facebooku, na Google+, albo wrzuć go na Wykop!

Kategorie: Fotografia, Reklama

Trackback

Starsze komentarze Wordpressa

  • 11 sierpnia 2011 | 11:07


    a wystarczyło pomiziać trochę i zamalować port na zdjęciu :P ;)

  • 11 sierpnia 2011 | 12:32


    czemu to wygląda jak pełny pokrowiec?…. :D


  • Artur
    11 sierpnia 2011 | 14:22


    Dziwne że Istock przyjął to zdjęcie.


  • Paweł
    11 sierpnia 2011 | 21:05


    @Artur: A czemu nie miałby przyjąć? Z powodu widocznego portu? Nie ma na nim żadnego oznaczenia producenta, więc jak najbardziej nadaje się na stocka.

  • 12 sierpnia 2011 | 9:02


    [...] Futomaki.pl – Znowu Nokia – ale tym razem wpadka ↩ [...]

Wygląd i treść © Alex Paleczny 2006-2012.



FEI to firma zajmująca się produkcją zaawansowanych mikroskopów elektronowych. Zdjęcia, które widzicie poniżej, to tylko mały wycinek kolekcji, którą możecie ...