Jak powstają dekielki LockCircle

Dwa tygodnie temu pisałem o „designerskich” dekielkach LockCircle. Dziś chciałbym wam pokazać w jaki sposób powstają.

Nie wiem czemu, ale jest coś naprawdę fascynującego w pracy takich sterowanych cyfrowo tokarek/frezarek.

Wydaje mi się, że dopatrzyłem się jednak jednego błędu w projekcie LockCircle. Otóż w przeciwieństwie do zwykłego dekielka, LockCircle ma otwór pod blokadę bagnetu. Oznacza to, że w celu jego zdjęcia, należy najpierw wcisnąć w aparacie przycisk zwalniania bagnetu. Samo dodatkowe zabezpieczenie jako takie – ok. Problem może się jednak pojawić, gdy dekielek będzie chciał zdjąć ktoś, kto nie wie o tym dodatkowym zabezpieczeniu i przyzwyczajony jest, że dekielki zdejmuje się po prostu je przekręcając. Jeśli włoży w to odpowiednią siłę, to naprawa aparatu może się okazać kosztowniejsza od samego LockCircle…



Jeśli zainteresował Cię się ten wpis, to poleć go swoim znajomym!