Rząd Stanów zjednoczonych pozwał byłego astronautę Eda Mitchella, który brał udział w misji Apollo 14 w 1971 roku i był szóstą osobą, która postawiła nogi na księżycu. Sprawa dotyczy kamery, która była używana na powierzchni księżyca i która obecnie została wystawiona przez Mitchella na sprzedaż na aukcji w Nowym Jorku. Pozew oskarża astronautę o nielegalne wejście w posiadanie tej kamery i próbę jej sprzedaży w celu osiągnięcia zysku.

Wspomniana kamera była jedną z dwóch, które znajdowały się na pokładzie lądownika księżycowego Antares i została opisana jako „pochodząca bezpośrednio z kolekcji pilota Edgara Mitchella”. Dom aukcyjny przewidywał cenę sprzedaży pomiędzy 60 a 80 tysięcy dolarów.

Według pozwu, „wszelki sprzęt i przedmioty używane podczas operacji NASA pozostają własnością NASA, chyba że zostały wyraźnie wydane lub przekazane innej stronie”. W pozwie możemy również przeczytać, że NASA nie ma żadnej dokumentacji faktu przekazania kamery Mitchellowi. Rząd zwracał się rzekomo wielokrotnie do Mitchella i do jego prawnika w sprawie zwrotu kamery, ale nie otrzymał żadnej odpowiedzi.

Według prawnika Mitchella, kierownictwo NASA miało pełną świadomość i zgadzało się 40 lat temu na przekazanie kamery na własność Mitchellowi. Twierdzi, że „Po zakończeniu misji, przedmioty z wypraw księżycowych są ostatecznie oprawiane i przekazywane astronautom jako prezenty”.

Kamera na razie została wycofana z aukcji – do czasu wyjaśnienia sprawy.



Jeśli zainteresował Cię się ten wpis, to poleć go swoim znajomym!