Sowiecki Photoshop!

Niesamowity materiał pokazujący, że już w 1987 roku, na trzy lata przed pokazaniem się na rynku pierwszej wersji Photoshopa, nasi wschodni bracia dysponowali całkiem zaawansowaną technologią edycji zdjęć.

Widać tu nawet coś zbliżonego do używanego obecnie Healing Brusha, czy Content Aware Fill. Wprawdzie podgląd na monitorze działał na zasadzie proxy (czyli nie wyświetlał obrazu w pełnej rozdzielczości, a jedynie jego przybliżenie), ale efekt końcowy był już w pełnej jakości.

Przyjrzyjcie się dokładnie – wystarczy tylko kilka ruchów trackballem i już Nadieżda Konstantinowna Krupska piękna jak na obrazku!



Jeśli zainteresował Cię się ten wpis, to poleć go swoim znajomym!

  • Cóż, jak widać super hiper nowoczesne programy może działają szybciej, ale wcale nie lepiej. Swoja drogę Content Aware Fill był już kilka lat temu dostępny w darmowym programie Gimp,na długo zanim marketingowcy z Adobe ogłosili to jako wielką nowość (mającą tylko 23 lata, hehe)…

  • Nie wiem czy ktoś jeszcze pamięta, ale na 8 bitowym komputerze Amstrad 6128 całkiem przyzwoicie hulał program ArtStudio (nie pamiętam producenta) Z wyglądu bardzo przypominał Photoshopa. U góry belka narzędzi z rozsuwanymi oknami poleceń, po bokach palety narzędzi i okienko podglądu. Zdjęć się nie dalo obrabiać, bo nie było wtedy takich rozdzielczości, które pozwoliłyby wyświetlać fotografię na monitorze. Ale już np. zdjęcia zamienione na grafiki można było poddawać dość dalece idącym zmianom. W szkole podstawowej (końcówka lat 80′) robiliśmy w tym programie gazetkę szkolną i było git!

  • Jester

    Ciekawostką jest też to CZYM oni skanują te zdjęcia. Nie wiedziałem, że w 87 roku były już skanery bębnowe…

  • @Jester

    Pierwszy skaner bębnowy powstał jeszcze 30 lat wcześniej, w 1957 roku – http://en.wikipedia.org/wiki/Image_scanner#Drum :)

  • Jester

    I pomyśleć, że w Polsce jeszcze na początku lat 90 na taki sprzęt (i np. największe monitory BARCO) było embargo COCOM-u… Naiwni ;)

  • golem14

    Ciekawe czy to prawda, czy propaganda sowiecka? Bardzo podejrzanie wyglądają te kawałki o odzyskaniu ostrości na kolorów na słabych zdjęciach. Z drugiej strony Rosjanie zawsze mieli dobrych matematyków więc mogli stworzyć bardzo zaawansowane algorytmy do obróbki obrazu, ponadto ich technologie wojskowe i szpiegowskie wymagały takich narzędzi – więc jest to prawdopodobne.

  • Pingback: Chodź, chodź wnusiu. Dziadek opowie ci jak to drzewiej bywało…()