Fuji poszło trochę inną drogą niż inni producenci i zamiast zaprezentować kolejnego bezlusterkowca z wymienną optyką, zaprezentowało aparat z jednym niewymiennym obiektywem. Obiektyw jest jeden, ale za to świetnej jakości – jasny (f/2) i o ogniskowej 23mm, czyli po uwzględnieniu cropa dokładnie 35mm. W środku siedzi matryca APS-C o rozdzielczości 12 megapikseli, więc powinno być dość dobrze jeśli chodzi o szumy. ISO od 200 do 6400, więc można się spodziewać, że do 1600 będzie bardzo ładnie, 3200 będzie się sprawdzać dla zdjęć czarno-białych, a 6400 – tylko dla odważnych.

Kolejnym ciekawym rozwiązaniem jest hybrydowy wizjer, pozwalający na korzystanie zarówno z toru optycznego, jak i w razie potrzeby z typowego wizjera elektronicznego (jak zostało to zrealizowane możecie zobaczyć w filmie poniżej).

Mówią, że wygląd to nie wszystko, ale sami zobaczcie – design tego aparatu jest świetny, aż chce się powiedzieć – oldschoolowy. Nowe Fuji to coś wręcz stworzonego to fotografii ulicznej – idealna ogniskowa, jasny obiektyw, dobre ISO. Pozostaje mieć nadzieję, że aparat w rzeczywistości będzie tak dobry, jak na papierze. Nie mogę się doczekać możliwości przetestowania tego cacka. :)




Jeśli zainteresował Cię się ten wpis, to poleć go swoim znajomym!

  • Chcę! :(

  • Pingback: playr / Zakochałem się w nowym aparacie Fuji()

  • Piękny, marzenie szkoda tylko że znając chciwość naszych sprzedawców w polskich sklepach będzie kosztował z 5000 zł

  • wygląda bosko!
    żeby jeszcze cena nie była kolekcjonerska…. :)

  • Cudny, jak pisze playr. Od razu pomyslałem, ze mogłbym miec taki jako drugi do noszenia zawsze przy sobie.

  • niesamowity. podobno cena w Japonii ma oscylować w okolicy 150000 jenów, co dziś daje około 5500PLN, tylko że w PL jak będzie dostępny i cena w jenach okaże się prawdziwa, to pewnie będzie kosztował minimum 7000PLN. Zobaczymy. Ciekawi mnie jak z jego szybkością będzie.

  • @Dominik

    Jeśli te informacje o cenie potwierdzą się, to niestety aparat pozostanie dla większości „ciekawostką”. Wydanie tylu pieniędzy na dodatkowy aparat „do kieszeni”… no pewnie niektórzy będą mogli sobie na to pozwolić, ale zbyt wielu takich osób (przynajmniej u nas) nie będzie.

  • Faktycznie aparacik niczego sobie :) ale przy takiej cenie to będę jedynie wzdychał do niego :/

  • PiotrS

    Marzenia się spełniają, cyfra w klasyku. Dla mnie bajka i choć będzie drogi będzie mój. Jako drugi ale uzupełnienie do analogowego Pentaxa ME Super. Cena wynika z faktu, że to nisza, a tu wielu chce zarobić więcej niż gdzie indziej się da.

  • $1000, sprzedaż w marcu 2011 :)

  • dostałem info od dystrybutora, że w EU ma kosztować ok. 1000EUR. Sample mają być luty/marzec, a w sprzedaży kwiecień/maj

  • Aparacik cudowny :)
    Cena – mrożąca krew w żyłach :-/

  • Radek

    Za 6k wolałbym Leica X1. Trochę bezsensowny bajer z tym wizjerem. Co to, dalmierz czy lustrzanka? Heh, w sumie ani to, ani to…

  • kubi

    Za 1000 baksów i z tym objektywem bije według mnie Leicę X1 na głowę. Jeżeli tylko fuji nie sknoci czegoś, to trzeba będzie odłożyć troszkę kasy. Takiego aparatu brakowało na rynku.

  • Kuna

    Piękny aparat. Widać, że jego twórcy nawiązują do modeli X1 i m9 od Leici. A mnie się przypomina, jak bawiłem się nieco starutkim rosyjskim aparatem Fied 5… ;)

    Też mi się marzy takie cudeńko…

  • Camillo

    Wszystko sprowadza się do jednego – jakości obrazu: nie tylko kolorystyki, którą Fuji ma piękną czy zakresu tonalnego, ale także ziarna. Większość aparatów tego typu przyzwyczaiła nas do tego że z tym ostatnim bywa kiepsko. Jeśli w przypadku X100 będzie dobrze, to aparat z pewnością jest wart swojej – owszem, wysokiej – ceny. Już czekam i paluszki aż mi latają… ;)

  • Juliusz

    Design to tragedia. WYgląda jak ruski FED. TYlko dla ześwirowanych snobów. Poza jakością zdjęc w komfortowych warunkach ten aparat nic nie oferuje. Zero oprogramowania. Z praktyczną jakością też nie będzie najlepiej z braku stabilizacji. Ani to lustrzanka ani kompakt. Większość lustrzanek go bije. A na kompakt to jest za wielki. Chyba do noszenia w plecaku bo na pewno nie w kieszeni na wycieczce. Ale zawsze można się nim pochwalić innemu zblazowanemu fotoartyscie.

  • Radek

    Juliusz, ja wiem – SONY to jest to… ;>
    Po co Ci stabilizacja w 35mm, tego za diabła nie zrozumiem. O jakim oprogramowaniu mówisz? Czyżbyś był jakimś niesamowitym wybrańcem i może miałeś go w łapach i wiesz już dokładnie co będzie miał a czego nie? Poza tym – oprogramowanie tematyczne jest faktycznie niezbędną funkcją. BEZ TEGO ABSOLUTNIE NIE MOŻNA ROBIĆ ZDJĘĆ, bo jak to, samemu miałbyś ustawiać czas i przysłonę??? I jeszcze może ISO???

    BTW. Jeśli spodoba Wam się moje zdjęcie, uprzejmie proszę o głos na:
    http://www.myfinepix.pl/pl/competition/entry/190522#comment-575747
    To już ostatnia chwila…

  • Camillo

    Zostawicie Juliusza w spokoju. Na każdym forum powinien być jakiś obłąkaniec. Juliuszku, dla Ciebie Smiena 8M do łapki jesli wogóle bo na artystę nie wyglądasz i faktycznie tutaj NIE pasujesz :)

  • misio

    W stanach cena 1000$ w europie 1000euro. Niech żyją zakupy na eBayu ;D Brak wymiennych obiektywów to poważny minus. Poczekam na taką wersję ;) Taka mnie nie interesuje, wolę lustrzankę. No i szybkość AF… jeśli nie będzie chodził jak USM w Canonie to niech lepiej wogule go nie wypuszczają. Chyba, że jako dodatek do „Kaczora Doalda” za 5zł ;D

  • Arek

    Jeśli to będzie sprawnie działać to ja go pragnę. 1000 Euro to żaden pieniądz za dobry aparat do codziennej reporterki. Zawodowcom jako cichy, mały aparacik do kieszeni też się przyda. Jak to ktoś napisał, Leica for the rest of us.

    Ekw. 35 mm wystarczy, nie potrzebuję, a nawet nie chcę mieć tu żadnego innego obiektywu. Moim zdaniem to będzie bestseller.

  • ricardo

    Zrobiłem dodatkowa robotę za 4500 zł – odkładam.
    Zgadnijcie na co?
    Nie mogę sie doczekać…

  • Pingback: Czekasz na Fuji FinePix x100?()

  • PiotrS

    Dotrzymałem słowa, jest mój. Warto.