Wbijania gwoździ obiektywami ciąg dalszy.

W zeszłym tygodniu pokazywałem wam film z dość ekstremalnymi testami wytrzymałości amatorskich lustrzanek Canon 400D i Nikon D70. Kilka osób na Facebooku powątpiewało, czy sam fakt pstrykania migawką na końcu filmu można interpretować jako „przeżycie” przez aparaty tych testów.

Oto film, który wyjaśnia tę zagadkę. Nie będę wam psuł zabawy, zobaczcie sami:

Zaskakujące, prawda?

PS.

Pozdrawiam wszystkich, którzy przed każdą sesją poświęcają 30 minut na usunięcie każdego, nawet najdrobniejszego pyłku z obiektywów. :)



Jeśli zainteresował Cię się ten wpis, to poleć go swoim znajomym!