Niesamowite, cudowne, magiczne aparaty Susan Burnstine

Ta niepozorna skrzynka powyżej, to jeden z aparatów średnioformatowych wykonanych ręcznie przez Susan Burnstine.
Na pomysł budowania własnych aparatów artystka wpadła bawiąc się „zestawem naukowym” z synem swojego znajomego. Zaintrygowała ją znaleziona w nim plastikowa soczewka.
Tak się zaczęło. Od tego czasu wciąż używa gumy, plastiku, foliowych toreb, folii, części różnych aparatów i zabawek. Budowane przez nią aparaty dają różne efekty, ale wszystkie pozwalają na osiągnięcie charakterystycznego dla Susan stylu – bajecznych, rozmytych, pełnych głębi fotografii. Koniecznie zobaczcie jej portfolio!




Nie przegap kolejnych wpisów!
Zasubskrybuj Futomaki.pl za pomocą RSS albo na własną skrzynkę e-mail.
Polub Futomaki.pl na Facebooku i obserwuj mnie na Google+!
Wrzucam tam wiele rzeczy, które z różnych względów nie zmieszczą się tutaj.
Zainteresował Cię ten wpis? Koniecznie podziel się nim ze swoimi znajomymi!
Udostępnij go znajomym na Facebooku, na Google+, albo wrzuć go na Wykop!
Kategorie: Fotografia


Peter
Bardzo dobre zdjecia, przy takiej technice.
szuman
fantastyczny efekt! ale plastykę przypisywałbym głównie faktowi, że to średni format, a nie foliowym woreczkom (te najwyżej mogą potęgować efekt miękkości/namacalności obrazu).
julka
wow!
krzychu
no czego to człowieki nie wymyślą! niezły patent. zdjęcia zupełnie nieprzewidywalne i przez to co najmniej intrygujące. dzięki za lineczkę!