Fotografia cyfrowa rozwija się coraz szybciej i od paru lat coraz bardziej możemy już mówić o fotografii analogowej jako o zjawisku niszowym.

Niestety, za tą niszowością idą coraz wyższe koszty materiałów analogowych, a także ich coraz gorsza dostępność. Dla zdecydowanej większości foto-amatorów i fotografów zawodowych nie stanowi to większego problemu, ponieważ już dawno przesiedli się na fotografię cyfrową. Okazuje się jednak, że problem ten może dotyczyć w dość szczególny sposób policji i innych instytucji wymiaru prawa.

W niektórych krajach zdjęcia (np. z miejsca przestępstwa) wykonane aparatem cyfrowym mogą być problematyczne jeśli chodzi o ich wartość dowodową. Sądy nie zawsze chcą uznawać materiały cyfrowe, ponieważ mogą być one modyfikowane, często w sposób niezwykle trudny do wykrycia (wbrew często spotykanej opinii, dotyczy to nawet plików RAW, choć jest to oczywiście dużo trudniejsze). Klisza fotograficzna sprawdza się tu o wiele lepiej, bo chociaż oczywiście da się ją zmodyfikować, to ślady takiej operacji są zazwyczaj dużo łatwiejsze do wykrycia.

Problem ten stara się rozwiązać SanDisk, produkując karty typu WORM (Write Once, Read Many). Są to karty jednokrotnego zapisu – zdjęć nie da się ani skasować, ani zmodyfikować. Trwałość zapisu na takiej karcie oceniana jest na około 100 lat, przy czym w przeciwieństwie do materiałów analogowych, karty te nie wymagają przechowywania w optymalnych warunkach.



Jeśli zainteresował Cię się ten wpis, to poleć go swoim znajomym!