Teleskop, który właśnie zaczyna pracę na szczycie wulkanu Haleakala na hawajskiej wyspie Maui, nie jest może największym teleskopem na świecie. Może się jednak pochwalić niesamowitymi możliwościami rejestracji obrazu. Jego matryca o średnicy 40 centymetrów składa się z 1400 megapikseli.

Teleskop będzie wykorzystywany do automatycznej, wielokrotnej rejestracji tych samych fragmentów nieba, w celu wykrycia potencjalnie niebezpiecznych asteroid, które mogłyby zagrozić Ziemi. Przewiduje się, że w ciągu najbliższych trzech lat teleskop powinien wykryć około 100 tysięcy asteroid i określić, czy są wśród nich takie, które mogą być niebezpieczne.

via space.com



Jeśli zainteresował Cię się ten wpis, to poleć go swoim znajomym!