To nie jest wpis o fotografii…

… ale jeśli choć jeden pacan wpadnie tu przypadkiem*, zobaczy to, pomyśli i nie zabierze się do prowadzenia samochodu po zakrapianej wigilii (czy innym obiedzie świątecznym), to warto było, prawda?

* bo zakładam oczywiście, że stali czytelnicy są ludźmi odpowiedzialnymi…

podprowadzone bezczelnie ze strony Michała Mrozka.

Nie przegap kolejnych wpisów!
Zasubskrybuj Futomaki.pl za pomocą RSS lub na własną skrzynkę e-mail.

Obserwuj mnie na Blipie i dodaj na Facebooku!
Wrzucam tam wiele rzeczy, które z różnych względów nie zmieszczą się tutaj.

Zainteresował Cię ten wpis? Koniecznie podziel się nim ze swoimi znajomymi!
Wystarczy, że klikniesz na odpowiedniej ikonie poniżej.

Kategorie: Reklama

Trackback

Komentarze


  • OQL
    17-12-2009 | 23:14


    ‘podprowadzone bezczelnie ze strony Michała Mrozka’
    …ta historia ma chyba dłuższy ogon ;)

  • 18-12-2009 | 13:14


    Filmik robi wrażenie. Osobiście uważam, że ktoś kto po używkach (alkohol, dragi itp) siada za kierownicę JEST MORDERCĄ, koniec, kropka.


  • xbartx
    18-12-2009 | 20:31


    Wydaje mi się, że ulegasz obiegowym opiniom i dyżurnym tematom, niestety. Nagonka na pijanych kierowców (na dodatek u nas są to zazwyczaj rowerzyści), to sprawne unikanie prawdziwych problemów? Jakich? Ano takich, że pijany kierowca powoduje wypadek ze skutkiem śmiertelnym raz na tydzień jak nie rzadziej. Natomiast trzeźwa(y) Pani/Pan, przedstawiciel handlowy w średnim wieku kilka razy dziennie. Do tego stan naszych dróg i bezmyślność trzeźwych! kierowców. Pijani kierowcy to margines i pomijalna grupa w statystykach a jak się odejmie rowerzystów to już w ogóle. Jednak temat bardzo dobrze się eksponuje medialnie i dobrze działa na szare masy, więc wsio się kręci jak trzeba. Zrobi się pokazówkę przy okazji kolejnego święta, że złapano xxxx nietrzeźwych kierowców, w mediach rzuci jakiś straszny news co to znowu pijani nie zrobili i wysarczy.

Zostaw swój komentarz

Chcesz mieć własne zdjęcie przy swoim komentarzu? Załóż konto na Gravatar.com.

Wygląd i treść © Alex Paleczny 2006-2010.