To nie jest wpis o fotografii…
… ale jeśli choć jeden pacan wpadnie tu przypadkiem*, zobaczy to, pomyśli i nie zabierze się do prowadzenia samochodu po zakrapianej wigilii (czy innym obiedzie świątecznym), to warto było, prawda?
* bo zakładam oczywiście, że stali czytelnicy są ludźmi odpowiedzialnymi…
podprowadzone bezczelnie ze strony Michała Mrozka.
Nie przegap kolejnych wpisów!
Zasubskrybuj Futomaki.pl za pomocą RSS albo na własną skrzynkę e-mail.
Polub Futomaki.pl na Facebooku i obserwuj mnie na Google+!
Wrzucam tam wiele rzeczy, które z różnych względów nie zmieszczą się tutaj.
Zainteresował Cię ten wpis? Koniecznie podziel się nim ze swoimi znajomymi!
Udostępnij go znajomym na Facebooku, na Google+, albo wrzuć go na Wykop!
Kategorie: Reklama

OQL
‘podprowadzone bezczelnie ze strony Michała Mrozka’
…ta historia ma chyba dłuższy ogon
marszu
Filmik robi wrażenie. Osobiście uważam, że ktoś kto po używkach (alkohol, dragi itp) siada za kierownicę JEST MORDERCĄ, koniec, kropka.
xbartx
Wydaje mi się, że ulegasz obiegowym opiniom i dyżurnym tematom, niestety. Nagonka na pijanych kierowców (na dodatek u nas są to zazwyczaj rowerzyści), to sprawne unikanie prawdziwych problemów? Jakich? Ano takich, że pijany kierowca powoduje wypadek ze skutkiem śmiertelnym raz na tydzień jak nie rzadziej. Natomiast trzeźwa(y) Pani/Pan, przedstawiciel handlowy w średnim wieku kilka razy dziennie. Do tego stan naszych dróg i bezmyślność trzeźwych! kierowców. Pijani kierowcy to margines i pomijalna grupa w statystykach a jak się odejmie rowerzystów to już w ogóle. Jednak temat bardzo dobrze się eksponuje medialnie i dobrze działa na szare masy, więc wsio się kręci jak trzeba. Zrobi się pokazówkę przy okazji kolejnego święta, że złapano xxxx nietrzeźwych kierowców, w mediach rzuci jakiś straszny news co to znowu pijani nie zrobili i wysarczy.