I ty zostaniesz terrorystą…

… na razie jeśli interesuje Cię fotografia otworkowa.

Przekonał się o tym wiceburmistrz warszawskiej dzielnicy Śródmieście Piotr Królikiewicz, gdy próbował zamocować na słupie latarni pudełko będące aparatem otworkowym. Chwilę później pojawiły się trzy radiowozy policji i straż miejska. Cały artykuł na ten temat możecie przeczytać w dzisiejszej Gazecie.pl.

Daleko nam jeszcze do standardów angielskich, gdzie nawet wyjęcie zwykłego aparatu na ulicy może sprowadzić nam na kark antyterrorystów (o takich „przygodach” można przeczytać nieomal co tydzień na różnych angielskich forach fotograficznych). Ale czy przypadkiem nie zmierzamy w tym kierunku? Może już czas szykować, wzorem zachodnich kolegów i koleżanek, koszulki z napisami „Fotografia to nie przestępstwo”? Miejmy nadzieję, że jednak u nas zwycięży rozsądek…



Jeśli zainteresował Cię się ten wpis, to poleć go swoim znajomym!

  • Pingback: Terroryści są wśród nas()

  • piękne to zdarzenie jest ;)

  • Ja to chyba rasowy szpieg jestem bo:
    – panowie policjanci wylegitymowali i spisali jak robiłem zdjęcia w pobliżu rezydencji ambasadora USA na Idzikowskiego w Warszawie.
    – pogoniono mnie w sąsiedztwie ambasady Szwajcarii (nawet nie wiedziałem, że to ona, ot na pozór zwykła willa w Alejach Ujazdowskich )
    – spod ambasady Francji, również mnie uprzejmie wyproszono – ale dopiero kiedy robiłem zdjęcia od frontu
    Za to bez problemu obfotografowałem ze wszystkich stron nową ambasadę Niemiec,
    kawałek Kanadyjskiej przy Pięknej, jakieś budynki rządowe przy Wiejskiej