Kiedy półtora roku temu pisałem o bliskiej śmierci fotografii analogowej, postawiłem na koniec tezę, że pojawi się romantyczna przyszłość, w której to hobbyści będą sami produkować klisze filmowe.

Jak się okazuje, nie pomyliłem się. Przedstawiam wam Filminator.

Jest to maszyna stworzona przez znajomego jednego z użytkowników Flickra. Chciałbym podać tu więcej informacji na temat samej maszyny i jej konstruktora, ale niestety szczegóły zdają się być nieosiągalne. Twórca urządzenia nie planuje sprzedaży ani swojego dzieła, ani też filmów wyprodukowanych przez maszynę. Myślę jednak, że dość szybko zobaczymy kolejne takie maszyny. Wzrost trudności związanych z zakupem nowych filmów z pewnością zmobilizuje wielu majsterkowiczów.

Więcej zdjęć tej maszyny znajdziecie poniżej, a także na Flickrze.



Jeśli zainteresował Cię się ten wpis, to poleć go swoim znajomym!