Wesołych Świąt!

Czegóż mogę życzyć tak licznej i zróżnicowanej gromadzie fotografów i miłośników fotografii?

Więc może po kolei: zdrowia, szczęścia, weny twórczej, udanych projektów, ciekawych i zrealizowanych pomysłów, zadowolonych i szczodrych klientów, celnych kadrów, wiernych wydruków, niezawodnego sprzętu i jeszcze lepszego serwisu.

Ale przede wszystkim życzę Wam wszystkim, aby nadchodzący 2010 rok był jeszcze lepszy niż ten, który się właśnie kończy. W końcu w 2012 koniec świata, więc trzeba kończyć w dobrym stylu! ;)

A Wy czego najbardziej pragniecie w Nowym Roku?

Nie przegap kolejnych wpisów! Zasubskrybuj Futomaki.pl za pomocą RSS lub na własną skrzynkę e-mail.

Obserwuj mnie na Blipie i dodaj na Facebooku!

Zainteresował Cię ten wpis? Koniecznie podziel się nim ze swoimi znajomymi!
Wystarczy, że klikniesz na odpowiedniej ikonie poniżej.

Kategorie: Ogólne

Trackback

To nie jest wpis o fotografii…

… ale jeśli choć jeden pacan wpadnie tu przypadkiem*, zobaczy to, pomyśli i nie zabierze się do prowadzenia samochodu po zakrapianej wigilii (czy innym obiedzie świątecznym), to warto było, prawda?

* bo zakładam oczywiście, że stali czytelnicy są ludźmi odpowiedzialnymi…

podprowadzone bezczelnie ze strony Michała Mrozka.

Nie przegap kolejnych wpisów! Zasubskrybuj Futomaki.pl za pomocą RSS lub na własną skrzynkę e-mail.

Obserwuj mnie na Blipie i dodaj na Facebooku!

Zainteresował Cię ten wpis? Koniecznie podziel się nim ze swoimi znajomymi!
Wystarczy, że klikniesz na odpowiedniej ikonie poniżej.

Kategorie: Reklama

Trackback

Bycie modelką zmienia na całe życie…

Zdjęcia, które widzicie poniżej, to projekt fotograficzny szwedzkiej grupy Aorta, którą tworzą Marco Grizelj i Kristian Krän (zobacz ich portfolio). Przedstawia on historię dziewczyny, która wraca do domu po roku spędzonym na wybiegach. Jest podziwiana przez swoją rodzinę, lecz świat mody zmienił ją nie do poznania.

Nie przegap kolejnych wpisów! Zasubskrybuj Futomaki.pl za pomocą RSS lub na własną skrzynkę e-mail.

Obserwuj mnie na Blipie i dodaj na Facebooku!

Zainteresował Cię ten wpis? Koniecznie podziel się nim ze swoimi znajomymi!
Wystarczy, że klikniesz na odpowiedniej ikonie poniżej.

Kategorie: Fotografia

Trackback

Tanie lustrzanki – wcale nie takie słabe

Często możemy przeczytać, że tak zwane lustrzanki “entry level”, przeznaczone dla początkujących amatorów, nie są zbyt wytrzymałe. Dopiero półkę wyżej zaczynają pojawiać się uszczelnienia, wzmocniona rama, lepsze materiały.

Okazuje się jednak, że te tanie aparaty też są w stanie sporo znieść.

Pokazany poniżej Canon Rebel XT (w Europie ten sam model ma oznaczenie 350D), odczepił się z kasku spadochroniarza i spadł z wysokości 1000 metrów. Szacowane jest, że podczas upadku osiągnął prędkość około 180 km/h. Po upadku okazało się, że aparat wciąż działa. Pojawiły się oczywiście drobne uszkodzenia – pęknięty plastik body i nieco oporny zoom w obiektywie, ale oprócz tego wszystko działa prawidłowo i aparat jest dalej używany!

Wraz z Canonem w dół poleciała również kamera Sony, którą widać na jednej z fotografii. Ona miała mniej szczęścia i praktycznie rozpadła się na części. Przeżyła kaseta, na którą najprawdopodobniej nagrał się moment upadku. Być może już niedługo film pojawi się na tym forum. Urządzenia spadały oddzielnie – więc Canon nie zawdzięcza dobrego stanu amortyzacji kamerą Sony…

Nie przegap kolejnych wpisów! Zasubskrybuj Futomaki.pl za pomocą RSS lub na własną skrzynkę e-mail.

Obserwuj mnie na Blipie i dodaj na Facebooku!

Zainteresował Cię ten wpis? Koniecznie podziel się nim ze swoimi znajomymi!
Wystarczy, że klikniesz na odpowiedniej ikonie poniżej.

Kategorie: Canon, Fotografia, Sprzęt

Trackback

I ty zostaniesz terrorystą…

… na razie jeśli interesuje Cię fotografia otworkowa.

Przekonał się o tym wiceburmistrz warszawskiej dzielnicy Śródmieście Piotr Królikiewicz, gdy próbował zamocować na słupie latarni pudełko będące aparatem otworkowym. Chwilę później pojawiły się trzy radiowozy policji i straż miejska. Cały artykuł na ten temat możecie przeczytać w dzisiejszej Gazecie.pl.

Daleko nam jeszcze do standardów angielskich, gdzie nawet wyjęcie zwykłego aparatu na ulicy może sprowadzić nam na kark antyterrorystów (o takich “przygodach” można przeczytać nieomal co tydzień na różnych angielskich forach fotograficznych). Ale czy przypadkiem nie zmierzamy w tym kierunku? Może już czas szykować, wzorem zachodnich kolegów i koleżanek, koszulki z napisami “Fotografia to nie przestępstwo”? Miejmy nadzieję, że jednak u nas zwycięży rozsądek…

Nie przegap kolejnych wpisów! Zasubskrybuj Futomaki.pl za pomocą RSS lub na własną skrzynkę e-mail.

Obserwuj mnie na Blipie i dodaj na Facebooku!

Zainteresował Cię ten wpis? Koniecznie podziel się nim ze swoimi znajomymi!
Wystarczy, że klikniesz na odpowiedniej ikonie poniżej.

Kategorie: Fotografia, Ulica

Trackback
Strona 1 z 212
Wygląd i treść © Alex Paleczny 2006-2010.