Mało lub dużo światła, biel lub czerń… i absolutny spokój. Takie są właśnie zdjęcia, których autorem jest Nicholas Hughes.

Jak pisze w swojej notce biograficznej, w swoich pracach bada przestrzeń pomiędzy światem zajmowanym przez ludzi, a tym, który natura wciąż uznaje za własny. Tam stara się znaleźć istotę ducha ludzkiego i jego związku z naturą.

Kolejne portfolio, które warto moim zdaniem obejrzeć.






Jeśli zainteresował Cię się ten wpis, to poleć go swoim znajomym!