Jest takie miejsce na stronach The New York Times, do którego lubię wracać.

Jeden z ośmiu milionów, to projekt fotograficzny prowadzony przez Todda Heislera, laureata między innymi fotograficznego Pulitzera i World Press Photo. Co pewien czas można tam znaleźć nową porcję zdjęć. Za każdym razem są to zdjęcia przedstawiające życie jednego z mieszkańców Nowego Jorku, opatrzone narracją samych portretowanych. Ci ostatni to zwykli ludzie, a nie gwiazdy, czy osoby powszechnie znane. Możemy poznać między innymi historie nastoletniej matki, nauczyciela tolerancji, byłego złodzieja, czy też fotografa dla brukowców. Masa świetnych zdjęć i ciekawych historii. Polecam!

Kilka innych ciekawych linków



Jeśli zainteresował Cię się ten wpis, to poleć go swoim znajomym!