Ansel Adams – zdjęcia mniej znane.

Time opublikował galerię mało znanych fotografii Ansela Adamsa. Większość z was zna zapewne jego genialne czarno-białe fotografie z parków narodowych USA. Okazuje się jednak, że Ansel Adams eksperymentował również z fotografią kolorową. W zdjęciach widać wyraźnie charakterystyczną stylistykę Adamsa, a jednocześnie ten kolor nadaje im zupełnie nowego wyrazu.

aa1
aa2
aa3
aa4

Trackback

Chase Jarvis – odpowiedzi na pytania o projekt dla SanDiska

Chase Jarvis opublikował ciekawy film, podczas którego odpowiada na pytania fanów na temat jego ostatniego projektu, który realizował w Nowej Zelandii dla firmy SanDisk. Naprawdę warto obejrzeć – Chase mówi o wielu problemach, na które można się natknąć podczas pracy w dość ciężkich warunkach.

Trackback

Historyczne fotografie uliczne Warszawy

Chciałbym wam dzisiaj polecić stronę Wczoraj i dziś.

Fotografie, które tam znajdziecie, nie maja dużych walorów artystycznych. Pokazują one jednak szczególną rolę, jaką pełni właśnie ten gatunek fotografii. Zdjęcia, które dla nas są zwykłymi fotkami pstrykniętymi na ulicy, po upływie dziesięcioleci stają się naprawdę ciekawym świadectwem przeszłości.

Autor strony łączy parami zdjęcia historyczne, ze współczesnymi zdjęciami tych samych miejsc, w miarę możliwości wykonanymi z tego samego miejsca. Robi to dość szczególne wrażenie, zwłaszcza gdy uda się znaleźć zdjęcia z własnego sąsiedztwa. Polecam!




Trackback

Przegląd czwartkowy

Dzisiaj na szybko, bo ciężki dzień za mną. Mój syn, Piotrek, którego pokazywałem tu wiele razy na różnych zdjęciach, został oficjalnie przedszkolakiem. Jakby ktoś szukał dobrego przedszkola na warszawskim Wilanowie, to niech się odezwie – mogę polecić.

Wracając do fotografii:

  • Michał Mrozek znowu organizuje uliczne atelier. Tym razem zabawa odbędzie się w Poznaniu, w ten piątek i sobotę. Więcej informacji znajdziecie na jego stronie. Michał – powodzenia!
  • Adobe wypuściło wersję beta nowej odsłony mojego ulubionego narzędzia do pracy z plikami RAW. Lightroom 3 to przede wszystkim poprawiona wydajność i jakość efektów końcowych. Sam silnik programu został podobno napisany praktycznie od nowa, aby znacznie zwiększyć szybkość jego działania.

    Z najważniejszych nowości warto wymienić:

    • poważnie ulepszony mechanizm redukcji szumów,
    • funkcję znakowania zdjęć (w końcu!),
    • możliwość tworzenia przenaszalnych pokazów slajdów z dołączoną ścieżką dźwiękową (w końcu!),
    • rozbudowane możliwości drukowania stykówek,
    • narzędzie symulujące ziarno filmowe,
    • ulepszone narzędzia importu
    • i rozbudowane możliwości udostępniania zdjęć w sieci, w tym możliwość publikowania na Flickerze bezpośrednio z Lightrooma.

    Mam nadzieję, że znajdę w weekend chwilę, żeby przetestować tę betę i podzielić się wrażeniami. Zapowiada się świetnie.

    Teraz pozostaje czekać na odpowiedź Apple, czyli nową wersję konkurencyjnego programu Aperture. Wiele osób jest zdania, że Apple, jak to się ładnie mówi w korpo-języku, „postanowiło skoncentrować swoje wysiłki na innych obszarach działania” i że kolejnej wersji Aperture możemy się już nie doczekać. Jak będzie – zobaczymy.

Trackback

Poranna Chwała, czyli fotografia ekstremalna

Poranna Chwała, to nietypowe zjawisko meteorologiczne występujące w północnej Australii. Nie będę się tu dużo rozpisywał, bo meteorolog ze mnie żaden – więcej informacji możecie znaleźć w artykule na stronach Polskiego Radia.

Chciałbym wam natomiast pokazać film w którym australijski fotograf Mark Watson opowiada o swojej wielkiej przygodzie – fotografowaniu tej chmury za pomocą lotni i Nikona D300s. Oczywiście wykorzystana została również możliwość nagrywania filmów za pomocą tego aparatu. Trzeba przyznać, że taka „wycieczka fotograficzna” robi wrażenie.

Trackback
Strona 1 z 41234
Wygląd i treść © Alex Paleczny 2006-2012.