Dziś na początek zabawa typu „znajdź 5 różnic pomiędzy dwoma zdjęciami”. Obrazki macie poniżej, do biegu, gotowi, start!

Znaleźliście różnice? Przyznam szczerze, że dla zmyłki różnica była tylko jedna. Pierwsze zdjęcie, to oryginał, a drugie, to bezczelna kradzież.

No ale mówiąc już na poważnie, w poniedziałek na stronie BW Photography (którą przy okazji polecam wszystkim, którzy zainteresowani są dobrą fotografią ślubną) przeczytałem wpis dotyczący plagiatu jednego z ich zdjęć.

Początkowo, to tak przeczytałem sobie tytuł wpisu, spojrzałem na obrazki i zanim wziąłem się za czytanie tekstu, byłem przekonany, że sprawa jest raczej błaha. Myślałem, że oto jakaś szczęśliwa panna młoda (z gatunku tych co to są zaKoFFane i mają sweet blogaska na onecie ;) ) popełniła sobie taką radosną twórczość, wklejając w piękne tło postać swoją i swego wybranka. Sytuacja niewątpliwie naganna, no ale co zrobić? Pokrzyczeć, postraszyć… Na dobrą sprawę chyba szkoda czasu i nerwów.

Jednak po zajrzeniu w tekst okazało się, że moje pierwsze wrażenie było błędne. Otóż to drugie zdjęcie stanowi element portfolio i oferty handlowej firmy, która zajmuje się fotografia i wideofilmowaniem ślubów. Nie będę tu podawał nazwy firmy, ani linku do ich strony, bo po co im budować obecność w Google. Jak ktoś chce, to znajdzie ich łatwo na naszej klasie. Można tam znaleźć jeszcze kilka „perełek” prezentujących kunszt obsługi Photoshopa. Samo zdjęcie ukradzione BW Photography zostało już usunięte.

Sytuacja oczywiście zasługuje na najbardziej surowe potępienie i z takim się spotkała. Z jednej strony osoby zajmujące się fotografią ślubną silnie ze sobą konkurują, ale z drugiej strony, w takich chwilach potrafią się łączyć. Zajrzałem dziś na kilka for związanych z fotografią ślubną i widać, że sprawa spotkała się tam ze sporym odzewem. Jest więc szansa, ze uda się ostrzec część potencjalnych klientów przed praktykami tej firmy.

Niestety nadal jest to kropla w morzu potrzeb. Kradzież zdjęć w środowisku fotografów zawodowych (chociaż można by powiedzieć pseudo-fotografów) jest niestety dość powszechna. Czasem ma ona postać kopiowania elementów do montaży, czasem jest to po prostu budowanie „portfolio” z cudzych prac. Dlatego też warto takie sprawy nagłaśniać, a może i zastanawiać się nad dochodzeniem swych praw na drodze sądowej. Z tego, co wiem, Ania i Marcin z BW Photography nie zdecydowali się (przynajmniej na razie) na pójście z tą sprawą tak daleko. Chociaż może powinni?



Jeśli zainteresował Cię się ten wpis, to poleć go swoim znajomym!

  • O tyle dobrze, że i BW to zrobi reklamę, bo jakość ich prac jest bardzo wysoka.

  • Ania

    Chcę tu dodac iż na chomikuj.pl mozna pobrac rozne rzeczy a miedzy innymi to zdjecie ktore niby jest firmy WB photogalery. Wiec zastanowcie sie czy ktos kto prowadzi dzialalnosc tak o sobie podkradnie innej firmie zdjecie i je bedzie publikowal???

  • @Ania

    To zdjęcie jest ponad wszelką wątpliwość autorstwa BW Photography.

    Co można pobrać na chomikuj.pl? Możesz podać konkretny adres?

  • Ech – nie spojrzałem od razu na adres mailowy.

    Autorka komentarza nad moimi, Ania, to przedstawicielka firmy, o której piszę, która tak pięknie posłużyła się pracą BW Photography. Witam w moich skromnych progach.

  • Aaaa… mistrzowie photoshopa :) Nie ładnie tak kraść! Tak na marginesie to ja dokładnie dzisiaj znalazłem zdjęcie mojego autorstwa w darmowej świdnickiej gazecie podpisane: (foto marszu) :) miło mi się zrobiło, ale nikt też mnie o fakcie takim nie poinformował.

  • @marszu

    Fakturę wyślij na jakąś rozsądną, ale nie niską kwotę i tyle :)

  • Sandrita

    pomijając już to, że np. mi się takie fotografie wogóle nie podobają ;) no ale to kwestia gustu. niestety takie praktyki są częste. ale dopóki będzie sie miało wrażenie, że temat jest całkowicie wyczerpany i nie da się wymyślić nic nowego, ludzie mniej kreatywni będą „zgapiać”. Dobrze, że jest to wychwytywane w morzu sobie podobnych zdjęć. Dzięki temu jest szansa, żeby je wyeliminować.

  • szybko się wieści roznoszą :) I dobrze, może ktoś się zastanowi dwa razy zanim zrobi coś podobnego.