Uliczne Atelier
Piotr Chlipalski i Michał Mrozek zorganizowali 8 sierpnia ciekawą imprezę, podczas której fotografowali przypadkowych przechodniów na starówce w Gliwicach. Efekty możemy zobaczyć na stronie Uliczne Atelier, a sama impreza ma zostać powtórzona 29 sierpnia (to już za tydzień!). Nie będę się rozpisywał, tylko oddam głos organizatorom:
Zapraszam do obejrzenia największego panoramicznego portretu – rezultatu bardzo ciekawego fotograficznego projektu którego autorami są redaktorzy PokochajFotografie.pl Piotr Chlipalski & Michał Mrozek. Zaczęło się 8 sierpnia w Gliwicach na starówce a gdzie się skończy – może w Nowym Yorku, kto wie?
![]()
Uliczne Atelier to z jednej strony pomysł na pograniczu happeningu i fotografii dokumentalnej – porywamy do niego przechodniów, uwieczniając każdego takim, jakim w danej chwili był; z drugiej strony to próba zatrzymania się na człowieku – indywidualny portret każdego, kto się na niego zgodzi – w tym bardzo konkretnym czasie, przez neutralne tło umożliwiając skupienie się na detalach, niuansach ubrania, postawy, wyrazu twarzy.
To trochę próba zatrzymania czasu, zapamiętania tych wszystkich ludzi takimi, jakimi w danej chwili byli, jakimi już nigdy nie będą. Wreszcie – spotkania ich ze sobą, wszystkich tych podobnych, choć przecież tak bardzo niepodobnych. To zachwyt nad różnorodnością, zachwyt nad człowiekiem.
Włączając się w nurt podobnych projektów na świecie, chcieliśmy dać oglądającym możliwość samodzielnego doboru kryteriów – zestawiania ze sobą ludzi o wspólnych cechach – pozostawiając jednocześnie odrobinę przypadkowości, jak w życiu, przez ich ciągłe mieszanie.
Nie przegap kolejnych wpisów!
Zasubskrybuj Futomaki.pl za pomocą RSS albo na własną skrzynkę e-mail.
Polub Futomaki.pl na Facebooku i obserwuj mnie na Google+!
Wrzucam tam wiele rzeczy, które z różnych względów nie zmieszczą się tutaj.
Zainteresował Cię ten wpis? Koniecznie podziel się nim ze swoimi znajomymi!
Udostępnij go znajomym na Facebooku, na Google+, albo wrzuć go na Wykop!
Kategorie: Fotografia


fotojacek
ostatnio czytaliśmy o podobnym „Rankin Live” , ale świetnie, że coś takiego ma miejsce w Polsce
a zdjęcia miło się ogląda
Szymon
Nie oni pierwsi takie rzeczy powymyślali
Ania
Tania podróbka Ari Versluis & Ellie Uyttenbroek „Exactitudes”
http://www.youtube.com/user/ariversluis