Clay Enos, portrety uliczne

Ciekawy materiał, w którym fotograf Clay Enos opowiada o swoich portretach osób losowo spotkanych na ulicy. Cley opowiada o przełamywaniu własnej nieśmiałości i nieśmiałości osób fotografowanych.

A wy macie jakieś sposoby na fotografowanie „przygodnych” modeli?

Nie przegap kolejnych wpisów!

Zasubskrybuj Futomaki.pl za pomocą RSS albo na własną skrzynkę e-mail.

Polub Futomaki.pl na Facebooku i obserwuj mnie na Google+!

Wrzucam tam wiele rzeczy, które z różnych względów nie zmieszczą się tutaj.

Zainteresował Cię ten wpis? Koniecznie podziel się nim ze swoimi znajomymi!

Udostępnij go znajomym na Facebooku, na Google+, albo wrzuć go na Wykop!

Kategorie: Fotografia, Ulica

Trackback

Starsze komentarze Wordpressa


  • Martin
    19 lipca 2009 | 16:16


    zainspirowało mnie to…
    Dzięki że wrzuciłeś to na bloga.

  • 19 lipca 2009 | 17:53


    Sprawdza się w USA, ale jestem ciekaw, czy różnice kulturowe nie będą zbyt duże w przypadku takiego portretowania w polskich miastach.


  • h.
    22 lipca 2009 | 19:55


    Ciekawe, ciekawe, podrzucam linka do projektu mojego znajomego: http://thousandportraits.com/ cos w ten desen…

  • 27 lipca 2009 | 16:54


    „Sprawdza się w USA, ale jestem ciekaw, czy różnice kulturowe nie będą zbyt duże w przypadku takiego portretowania w polskich miastach.”

    Dokładnie, ciekawe czy u nas ludzie zareagowali by równie optymistycznie…

Wygląd i treść © Alex Paleczny 2006-2012.



Już jutro, 18 lipca, na całym świecie zbierze się prawie tysiąc grup pasjonatów fotografii (w sumie ponad 30 tysięcy ...