Clay Enos, portrety uliczne
Ciekawy materiał, w którym fotograf Clay Enos opowiada o swoich portretach osób losowo spotkanych na ulicy. Cley opowiada o przełamywaniu własnej nieśmiałości i nieśmiałości osób fotografowanych.
A wy macie jakieś sposoby na fotografowanie „przygodnych” modeli?
Nie przegap kolejnych wpisów!
Zasubskrybuj Futomaki.pl za pomocą RSS albo na własną skrzynkę e-mail.
Polub Futomaki.pl na Facebooku i obserwuj mnie na Google+!
Wrzucam tam wiele rzeczy, które z różnych względów nie zmieszczą się tutaj.
Zainteresował Cię ten wpis? Koniecznie podziel się nim ze swoimi znajomymi!
Udostępnij go znajomym na Facebooku, na Google+, albo wrzuć go na Wykop!
Kategorie: Fotografia, Ulica


Martin
zainspirowało mnie to…
Dzięki że wrzuciłeś to na bloga.
Teloch
Sprawdza się w USA, ale jestem ciekaw, czy różnice kulturowe nie będą zbyt duże w przypadku takiego portretowania w polskich miastach.
h.
Ciekawe, ciekawe, podrzucam linka do projektu mojego znajomego: http://thousandportraits.com/ cos w ten desen…
Gremlin
„Sprawdza się w USA, ale jestem ciekaw, czy różnice kulturowe nie będą zbyt duże w przypadku takiego portretowania w polskich miastach.”
Dokładnie, ciekawe czy u nas ludzie zareagowali by równie optymistycznie…