Czy wy też macie czasem takich klientów…

… którzy już od pierwszego zlecenia domagają się dużego rabatu? Uzasadnienia bywają różne – bo następnym razem będziemy już mogli zapłacić dużo więcej, bo to będzie dobrze wyglądało w pańskim portfolio, bo jesteśmy małą firmą…

Następnym razem, gdy spotkacie się z czymś takim, pokażcie im ten film:



Jeśli zainteresował Cię się ten wpis, to poleć go swoim znajomym!

  • dobre, przyda sie.

  • Mrt

    Kiedyś zastępowałam koleżankę w sprzedawaniu okularów. Dość, że facet wybrał po przecenie (15zł) to jeszcze się kłócił, że jak nie spuszczę z ceny 5 zł to on tych okularów nie zakupi (bulwers). Na nic się zdały tłumaczenia, że to nie mój interes, nie mogę itd. Najlepsze jest to, że na koniec wybrał sobie regulowane okulary dziecięce za 10 zł :)

  • Bossssskie!

  • A ja oszukiwałam się, że tylko młode osoby w zarządzie firmy mają ten problem. Miałam nadzieję, że starym wyjadaczom nie zdarzają się tacy klienci :/

    a więc to norma?

  • czasami pracuje w restauracji, zdarzylo mi sie raz, ze zjedli i uciekli…