Hugh Hartshorne

Był tu już kiedyś Hugh Hartshorne? Chyba nie, a powinien. Amerykański aż do bólu, nawet gdy pokazuje coś, co da Stanów ma daleko, pełny tekstur, kolorów, czerni i bieli…

Mimo bijącego z tych zdjęć banału, jest w nich coś, co sprawia, że chce się zobaczyć kolejne – i o to chyba chodzi?

hh1

hh2

hh3

hh4

Nie przegap kolejnych wpisów!

Zasubskrybuj Futomaki.pl za pomocą RSS albo na własną skrzynkę e-mail.

Polub Futomaki.pl na Facebooku i obserwuj mnie na Google+!

Wrzucam tam wiele rzeczy, które z różnych względów nie zmieszczą się tutaj.

Zainteresował Cię ten wpis? Koniecznie podziel się nim ze swoimi znajomymi!

Udostępnij go znajomym na Facebooku, na Google+, albo wrzuć go na Wykop!

Kategorie: Fotografia

Trackback
Wygląd i treść © Alex Paleczny 2006-2012.



To co widzicie poniżej, to zdjęcia przedstawiające część projektu "Women are Heroes" francuskiego fotografa podpisującego się JR. Znany jest on ...