Dell upada nisko

Dell chciał wczoraj oderwać uwagę klientów od konferencji Appla, ale nie wyszło… Poniższa reklama ma pokazywać, że nowy Dell Latitude E4200 jest mniejszy od MacBooka Air. Niestety, pokazuje również, że jest od niego dużo grubszy i przy zbliżonych wymiarach ma znacznie mniejszy ekran. Muzyka też jakaś nie dopasowana. Oj musicie się bardziej postarać, żeby przegonić machinę marketingową Appla. :)

Nie przegap kolejnych wpisów!

Zasubskrybuj Futomaki.pl za pomocą RSS albo na własną skrzynkę e-mail.

Polub Futomaki.pl na Facebooku i obserwuj mnie na Google+!

Wrzucam tam wiele rzeczy, które z różnych względów nie zmieszczą się tutaj.

Zainteresował Cię ten wpis? Koniecznie podziel się nim ze swoimi znajomymi!

Udostępnij go znajomym na Facebooku, na Google+, albo wrzuć go na Wykop!

Kategorie: Apple, Reklama

Trackback

Starsze komentarze Wordpressa


  • Chwed
    10 września 2008 | 15:01


    Lenovo miało lepszą reklamę notebooka serii X zrobioną bardzo podobnie

  • 11 września 2008 | 0:05


    A ja nie widzę, żeby pokazano że aż tak znacznie grubszy jest ten dell i że ekran jest aż tak znacznie mniejszy. Mnie się podoba :d Ale ja mam skrzywienie na punkcie della oraz jabłka. Tego pierwszego lubię i cenię tego drugiego nie koniecznie ;-)

  • 17 września 2008 | 4:19


    Mam podobnie jak Waltharius – cenie Della, Apple „tak se” ;) A obydwa kompy to chyba nie ta klasa dla mnie, bo obydwa to chyba jednak NETbooki, czy sie mylę?

  • 17 września 2008 | 21:46


    Powiedziałbym, że to coś pośredniego pomiędzy zwykłym notebookiem, a netbookiem w rodzaju eee. Kiedyś to nazywało się subnotebookami.

  • 19 września 2008 | 15:54


    Jeśli jesteśmy przy skrzywieniach, to ja mam takie w stosunku do reklamy porównawczej.
    Nie lubię! Tak jak nie lubię porównywania ludzi, tak też nie lubię gdy ktoś mówi nasze jest lepsze a ich gorsze.
    Trzeba naprawdę się postarać aby reklama porównawcza była śmieszna, w miarę rzetelna i trzymała poziom.
    Zawsze przy tego typu reklamie, co nieuchronne, budujemy obóz przeciwników. Po co zrażać sobie użytkowników innych marek? To się nie opłaca.
    Inna sprawa, że powinno porównywać się z lepszym a nie z gorszym. To, że Dell porównuje się właśnie z Macbookiem jest swego rodzaju dowodem, że to właśnie Mac jest górą (przynajmniej w sensie marketingowym).

    Podobną walkę od lat prowadzi Pepsi z Coca-Colą, ale tutaj rozgrywka wygląda trochę inaczej. Tu Pepsi jest lepsza, bo… jest lepsza. Dwa przykłady:
    http://pl.youtube.com/watch?v=EMo6o0BtFG8&feature=related
    http://pl.youtube.com/watch?v=0LnJskwydvM&feature=related

Wygląd i treść © Alex Paleczny 2006-2012.



Jak wiecie, Bill Gates jakiś czas temu porzucił posadę w Microsofcie, a do garnka trzeba coś włożyć. Nic więc ...