Canon patrzy głęboko w oczy

Canon opatentował metodę wprowadzania do fotografii informacji o ich autorze, opierając się na rozpoznawaniu tęczówki oka osoby, która robiła zdjęcie.
Po włączeniu specjalnego trybu REG za pomocą głównego pokrętła trybów, możliwe będzie zarejestrowanie do pięciu różnych wzorów tęczówki (dla pięciu użytkowników aparatu). Samo rozpoznanie tęczówki będzie realizowane najbardziej naturalną metodą: poprzez wizjer aparatu. Po dokonaniu takiej rejestracji, kolejne zdjęcia wykonywane daną osobę będą oznaczane informacją o jej prawach autorskich. Szczegóły dotyczące samego procesu osadzania tych informacji nie są jeszcze sprecyzowane, ale patent mówi o kilku potencjalnych sposobach, czy też poziomach kodowania.
Czy taka technologia ma szanse trafić do powszechnej produkcji? Myślę, że tak i że jest to kwestia najbliższych kilkunastu miesięcy. Wraz z rozpowszechnieniem się fotografii cyfrowej, coraz częściej słyszymy o mniej lub bardziej spektakularnych przypadkach wykorzystania cudzych zdjęć. Jeśli okaże się, że proponowana przez Canona metoda kodowania informacji w zdjęciach będzie skuteczna, to będzie to bardzo cenne narzędzie na drodze dochodzenia własnych praw.
Nie przegap kolejnych wpisów!
Zasubskrybuj Futomaki.pl za pomocą RSS albo na własną skrzynkę e-mail.
Polub Futomaki.pl na Facebooku i obserwuj mnie na Google+!
Wrzucam tam wiele rzeczy, które z różnych względów nie zmieszczą się tutaj.
Zainteresował Cię ten wpis? Koniecznie podziel się nim ze swoimi znajomymi!
Udostępnij go znajomym na Facebooku, na Google+, albo wrzuć go na Wykop!
Kategorie: Fotografia

