Europejski oddział Nikona przedstawił dziś kilka nowości.

D60

Pierwsza z nich, to nowa lustrzanka amatorska: D60. Szczerze mówiąc niezbyt godna uwagi – na dobrą sprawę jest to D40x z dorzuconym czyszczeniem matrycy i systemem przepływu powietrza, który ma ponoć tak regulować obieg powietrza w aparacie, aby jak najmniej kurzu osiadało w środku. Druga zmiana to czujnik oka w wizjerze. Dzięki niemu główny ekran wyłącza się w momencie przystawienia aparatu do oka i włącza ponownie po jego odsunięciu.

n60.jpg

Kolejne nowości to trzy nowe obiektywy. Makro AF-S Micro Nikkor 60mm f/2.8G ED, standardowy zoom Nikkor 16-85mm f/3.5-5.6G ED VR, oraz przedstawiciel „łamańców”: PC-E Nikkor 24mm f/3.5D ED Tilt/Shift.

AF-S Micro Nikkor 60mm f/2.8G ED

Micro Nikkor 60mm, to skala odwzorowania 1:1, minimalne ostrzenie na 18,5 mm i ultradźwiękowy silnik, który swą cichą pracą nie spłoszy nam owadów, na które polujemy. Cena prawdopodobnie w okolicach 2500 zł.

n60t.jpg

Nikkor 16-85mm f/3.5-5.6G ED VR

Nikkor 16-85mm, to bardzo szeroki standardowy zoom: jego szeroki koniec zaczyna się już od 16 mm (jak do tej pory obiektywy z tej klasy mogły się pochwalić 18 mm). W komplecie oczywiście stabilizacja. Jednak za te dodatkowe 2 mm szerokości przyjdzie nieźle zapłacić: cena powinna oscylować w okolicach 3500 zł. Dość dużo, biorąc pod uwagę stosunkowo słabe światło tego obiektywu (f/3.5-5.6).

n16t.jpg

PC-E Nikkor 24mm f/3.5D ED Tilt/Shift

PC-E Nikkor 24mm f/3.5D to już zupełnie inna klasa (również cenowa). To obiektyw typu Tilt/Shift, czyli ze zmienną geometrią. To specjalistyczne cacko przyda się podczas fotografowania architektury, dając użytkownikowi pełną kontrolę nad perspektywą. Cena – skromne 8000 zł (około).

n24t.jpg



Jeśli zainteresował Cię się ten wpis, to poleć go swoim znajomym!