Apple lubi przed konferencjami podsycać ciekawość fanów, zgłaszając często zupełnie bezsensowne patenty.

Pokazane poniżej urządzenie można chyba zaliczyć do tej kategorii. W ogłoszonym dziś patencie, Apple pokazuje stację dokującą dla MacBooka, w kształcie… wydrążonego iMaca.

macdock.jpg



Jeśli zainteresował Cię się ten wpis, to poleć go swoim znajomym!

  • Hmm… Jak dla mnie ma to swój sens w przypadku tabletów. Przychodzisz do domu i wkładasz sobie do stacji i co? Masz w pełni funkcjonalnego iMaka. Nie dość w pełni upgredowalnego;P Ale nie sądzę by pojawiły się 24 calowe tablety;) Ale dla 15 i 17 IMO jest to całkiem funkcjonalne rozwiązanie. Chyba że, faktycznie dział marketingu robi ćwiczenia przed MWE… Lub robią zasłonę dymną przed prawdziwym killerem;>>

  • RAN

    Podobno to jest przeznaczone dla mającego nadejść ultraprzenośnego maca.

  • Szczerze mówiąc to bardzo fajne rozwiązanie i byłbym bardzo za. Kurczę, to musi być świetna sprawa – wracasz z roboty, wpinasz laptopa w coś takiego i bez zbędnych kabli możesz pracować jak na desktopie z owym laptopem. Pomysł doskonały ale raczej nic z tego nie będzie. Ot kolejny z baaaardzo wielu patentów jabłka, który patentem raczej pozostanie. Dosyć ograniczony rynek na takie rozwiązanie widzę.

  • Futo, złóż życzenia na blogu naszej koleżance :) z okazji nju born bejbi :) http://www.creamteam.imfrom.eu/blog/index.php/2008/01/04/weeken-za-zdrowie-pan/

  • a nie wystarczyloby po prostu podpiac monitora do laptopa?

  • Pingback: Futomaki » Archiwum » Ipod z podświetlanym kółkiem?()

  • I mam tam sobie wsunąć Maca za dychę i nie martwic się, ze po piątym wsuwie będzie cały porysowany? ;)