Ta parodia reklam Maca ma już kilka lat, ale jakoś nie mogłem przestać o niej myśleć, walcząc w poniedziałkowy poranek z moim pracowym kompletem Mac + Final Cut. Makówka postanowiła się pobuntować, że ją na długi weekend zostawiłem samą. ;)



Jeśli zainteresował Cię się ten wpis, to poleć go swoim znajomym!