Leica – billboardy
W ten oto sposób Leica reklamowała swój zoom x12 na ulicach Zurichu.






Nie przegap kolejnych wpisów!
Zasubskrybuj Futomaki.pl za pomocą RSS lub na własną skrzynkę e-mail.Obserwuj mnie na Blipie i dodaj na Facebooku!
Wrzucam tam wiele rzeczy, które z różnych względów nie zmieszczą się tutaj.Zainteresował Cię ten wpis? Koniecznie podziel się nim ze swoimi znajomymi!
Wystarczy, że klikniesz na odpowiedniej ikonie poniżej.Kategorie: Reklama

zhao-zhuxi
Doskonałe, uwielbiam takie rozwiązania, tak proste, ale oryginalne i, co najważniejsze, zwracające uwagę.
Świetna kampania.
Gryphon
Świetne. Ja jak poprzednik także bardzo lubię proste, a zarazem bardzo przemawiające rozwiązania.
emdee
ciekawe, ale momentami mało rzucające się w oczy.
Cezary
Szkoda tylko, ze to nie sa prawdziwe billboardy…
Futomaki
A co to jest Twoim zdaniem?
grzbiet
relamy do gazet? sam pomyśl, czy opłacałoby się robić zdjecia do jednego tylko tła? nie mówiąc już o druku.
bo ile jest takich płotów, bluszczyków na murze czy deseczek?
ale ja sie nie znam
Futomaki
To, że u nas takich rzeczy się nie robi, a z billboardów straszą jedynie produkty hipermarketów, nie znaczy, że w cywilizowanym świecie się to nie opłaca.
Podobną kampanię outdoorową robił również związany przez z Leicą Panasonic. Dostali za nią nawet parę nagród.
Billboardy są jak najbardziej autentyczne.
A wracając do opłacalności – właśnie z powodu tej nietypowości, reklamy te są oglądane nie tylko lokalnie na billboardach. W ostatnich dniach przesyła je sobie cały internet – to chyba jednak zwiększa opłacalność?
Futomaki
Jeśli ktoś ma jeszcze jakieś wątpliwości, to billboardami zajmowała się agencja Y&R:
Advico Young & Rubicam
Werbeagentur BSW
Meisenrain 39
CH-8044 Zürich-Gockhausen
Tel: +41 (0)44 801 91 91
Fax: +41 (0)44 801 92 92
ISDN: +41 (0)44 801 92 83
E-Mail: ayr@ayr.ch
Można sobie zadzwonić, albo napisać i się upewnić.
RAFi
Świetne! Widziałem już gdzieś podobny motyw.
mareksy
i dobrze zrobiła
carlos
Dla osób poddających w wątpliwość sensu druku pojedynczego bilbordu z uwagi na koszty informuję że bilbordy robi się na ploterach i nie ma przeciwwskazań aby zrobić jedną sztukę – to nie drukarnia gdzie trzeba robić MATRYCE itp które są nieopłacalne przy niewielkiej ilości wydruków.
To że firma zamawia 1000 sztuk takich samych plakatów ułatwia pracę grafikom i ludziom z przygotowującym druk ale to nie podnosi wcale tak drastycznie kosztów jakbyście myśleli