Nikon odświeżył swoją linię kompaktów z serii Coolpix.

Nowe aparaty to L11, L14, L15, S200, S51, S51c, S510, S700, P50 i P5100. Wyposażono je w matryce od 6 do 12 megapixeli, ograniczono zużycie energii, dodano systemy redukcji wibracji, dodano WiFi i powiększono ekraniki.

n1.jpg

Mi szczególnie podoba się P5100. Wyposażono go w 12.1 megapixelową matrycę i dano pełną kontrolę manualną (oczywiście mamy też tryby priorytetu przesłony i migawki). Większość najczęściej używanych opcji dostępnych jest pod przyciskami, które zostały rozmieszczone w podobny sposób, jak w lustrzankach Nikona. Jako jeden z niewielu kompaktów, aparat ten wyposażony jest również w sanki do zewnętrznej lampy błyskowej. Ale również wbudowana lampa jest dość ciekawa: tryb pracy ciągłej pozwala na uchwycenie w świetle trzech kolejnych klatek (przy prędkości 1.1 klatki na sekundę).

n2.jpg

Podobnie jak w przypadku jego poprzednika P5000, nowy P5100 pozwala na zastosowanie firmowych konwerterów tele i wide, które mocowane są do pierścienia wokół obiektywu.

No i jeszcze jedna, moim zdaniem niezaprzeczalna zaleta: jest po prostu piękny. :)



Jeśli zainteresował Cię się ten wpis, to poleć go swoim znajomym!