Za sprawą mego pracodawcy trafiła na moje biurko paczka ze świeżutkim i pachnącym upgradem do Adobe Production CS3.

cs3_1.JPG

Czas się zabrać za instalację i uczenie się nowych funkcji. Grubość instrukcji napawa mnie sporymi obawami – sama książka od Photoshopa jest tak na oko dwa razy grubsza niż w CS2…

Premiere i Encore sobie odpuszczam – od lat używam Apple’owskich Final Cut i DVD Studio, ale umiejętności z Illustratora i After Effecta trzeba będzie zaktualizować. Nie mówiąc już o Flashu, którego będę się uczył od podstaw.

cs3_3.JPG



Jeśli zainteresował Cię się ten wpis, to poleć go swoim znajomym!