Paczka przyszła!
Za sprawą mego pracodawcy trafiła na moje biurko paczka ze świeżutkim i pachnącym upgradem do Adobe Production CS3.
Czas się zabrać za instalację i uczenie się nowych funkcji. Grubość instrukcji napawa mnie sporymi obawami – sama książka od Photoshopa jest tak na oko dwa razy grubsza niż w CS2…
Premiere i Encore sobie odpuszczam – od lat używam Apple’owskich Final Cut i DVD Studio, ale umiejętności z Illustratora i After Effecta trzeba będzie zaktualizować. Nie mówiąc już o Flashu, którego będę się uczył od podstaw.
Nie przegap kolejnych wpisów!
Zasubskrybuj Futomaki.pl za pomocą RSS lub na własną skrzynkę e-mail.Obserwuj mnie na Blipie i dodaj na Facebooku!
Wrzucam tam wiele rzeczy, które z różnych względów nie zmieszczą się tutaj.Zainteresował Cię ten wpis? Koniecznie podziel się nim ze swoimi znajomymi!
Wystarczy, że klikniesz na odpowiedniej ikonie poniżej.

Tomasz Topa
Wow… Te podręczniki to bardzo konkretne tomiska… I pomyśleć, że zawierają opis tylko części funkcji tych programów, a resztę odkrywasz sam przez kolejne miesiące…
Taki zestawik to z 10 tysięcy pewnie stoi, nie?
Futomaki
Mniej, bo to upgrade. Koło 7. Na szczęście nie ja płaciłem.
marszu
Ale wypas zestaw…