Dzisiejszy odcinek sponsorowany jest przez Krewetkę z „maty rozwojowej”.



Jeśli zainteresował Cię się ten wpis, to poleć go swoim znajomym!

  • I znowu bez EXIF’a ;) Ale Maluch przesłodki!

  • No jak bez? Przecież jest. Czym sprawdzasz?

  • Uroczy bobas i świetna jakość zdjęcia.

  • Jest… ale nie było ;) Na serio!

    A sprawdzam wtyczką do Fx: FxIF

    Aż przez chwilę myślałem, że wcześniej sprawdzałem EXIF tej miniaturki wyświetlanej na blogu, a nie fotki w całej okazałości – ale teraz widzę, że nawet jak, to ona też ma EXIF ;)

    No nic – zwracam honor!

  • Z tą wtyczką jest coś na rzeczy, bo jak ja wczoraj sprawdzałem, to też najpierw mi nie widział, a później widział (przy innym zdjęciu).