Spisek świata przeciwko mnie? ;)
Dlaczego od kilku dni, gdy chce pojechać po nowy obiektyw, zawsze jakoś tak się układa, że muszę zostać w pracy do późna? Czy świat chce mi coś powiedzieć?
Jak tak dalej pójdzie, to wczesne dzieciństwo mojego syna minie mi bez porządnego obiektywu do portretów dziecięcych. :(
Nie przegap kolejnych wpisów!
Zasubskrybuj Futomaki.pl za pomocą RSS albo na własną skrzynkę e-mail.
Polub Futomaki.pl na Facebooku i obserwuj mnie na Google+!
Wrzucam tam wiele rzeczy, które z różnych względów nie zmieszczą się tutaj.
Zainteresował Cię ten wpis? Koniecznie podziel się nim ze swoimi znajomymi!
Udostępnij go znajomym na Facebooku, na Google+, albo wrzuć go na Wykop!
Kategorie: Dziecko, Fotografia, Sprzęt


krzychu
Nie nie minie! :)
trochę to jeszcze potrwa. a następne lata dostarczą ci tyle okazji do świetnych ujęć, że nie będziesz narzekał. niemowlaki mają śliczne buzie, ale pozbawione w zasadzie ciekawszej mimiki. wkrótce to się zmieni i będzie jeszcze wspanialej!