Spisek świata przeciwko mnie? ;)

Dlaczego od kilku dni, gdy chce pojechać po nowy obiektyw, zawsze jakoś tak się układa, że muszę zostać w pracy do późna? Czy świat chce mi coś powiedzieć?

Jak tak dalej pójdzie, to wczesne dzieciństwo mojego syna minie mi bez porządnego obiektywu do portretów dziecięcych. :(

Nie przegap kolejnych wpisów!

Zasubskrybuj Futomaki.pl za pomocą RSS albo na własną skrzynkę e-mail.

Polub Futomaki.pl na Facebooku i obserwuj mnie na Google+!

Wrzucam tam wiele rzeczy, które z różnych względów nie zmieszczą się tutaj.

Zainteresował Cię ten wpis? Koniecznie podziel się nim ze swoimi znajomymi!

Udostępnij go znajomym na Facebooku, na Google+, albo wrzuć go na Wykop!

Kategorie: Dziecko, Fotografia, Sprzęt

Trackback

Starsze komentarze Wordpressa

  • 27 kwietnia 2007 | 14:07


    Nie nie minie! :)
    trochę to jeszcze potrwa. a następne lata dostarczą ci tyle okazji do świetnych ujęć, że nie będziesz narzekał. niemowlaki mają śliczne buzie, ale pozbawione w zasadzie ciekawszej mimiki. wkrótce to się zmieni i będzie jeszcze wspanialej!

Wygląd i treść © Alex Paleczny 2006-2012.



Poszukuję kogoś, kto ma doświadczenia z pierwszej ręki z Nikkorem 50mm f/1.8D AF i manualnymi pierścieniami macro (czyli takimi, ...