Wpadka na całej linii…
Euro 2012 zaczynamy niezbyt miłym akcentem – plagiatem. Ciekaw jestem, czy sprawa się jakoś rozwinie, czy też jutro wszyscy zapomną.
Porównajcie sobie polsko-ukraińską prezentację z poniższą reklamą iPodów.
Polska prezentacja:
Nie przegap kolejnych wpisów!
Zasubskrybuj Futomaki.pl za pomocą RSS albo na własną skrzynkę e-mail.
Polub Futomaki.pl na Facebooku i obserwuj mnie na Google+!
Wrzucam tam wiele rzeczy, które z różnych względów nie zmieszczą się tutaj.
Zainteresował Cię ten wpis? Koniecznie podziel się nim ze swoimi znajomymi!
Udostępnij go znajomym na Facebooku, na Google+, albo wrzuć go na Wykop!


waltharius
Moim zdaniem podobieństwo nie jest aż tak wielkie, żeby faktycznie ktoś chciał tutaj kogoś do sądu pozywać :) A jeśli wzór był z reklamy apple czerpany to chyba dobrze, bo apple podobno zna się na rzeczy :)
jah
jest plagiat,aż bije po oczach i uszach… w sumie żenada. a nie powód do dumy…