Poszukuję kogoś, kto ma doświadczenia z pierwszej ręki z Nikkorem 50mm f/1.8D AF i manualnymi pierścieniami macro (czyli takimi, które nie przenoszą niczego – zwykły kawałek plastiku z dwoma końcówkami bagnetowymi).
Nie zależy mi na pomiarze światła, ani na potwierdzaniu ostrości. Bardziej martwi mnie to, jak będzie w tym przypadku działała przesłona? Ustawiam po prostu maksymalny otwór na obiektywie, ostrze, domykam przesłonę i robię zdjęcie? Czy też są tam jakieś ukryte pułapki, o których nie wiem?
Nie przegap kolejnych wpisów!
Zasubskrybuj Futomaki.pl za pomocą RSS lub na własną skrzynkę e-mail.
Obserwuj mnie na Blipie i dodaj na Facebooku!
Wrzucam tam wiele rzeczy, które z różnych względów nie zmieszczą się tutaj.
Zainteresował Cię ten wpis? Koniecznie podziel się nim ze swoimi znajomymi!
Wystarczy, że klikniesz na odpowiedniej ikonie poniżej.
Kategorie: Fotografia, Sprzęt