Powrót ze szpitala
Dzisiaj Piotruś spędza pierwszą noc w domu. Zdjęć na razie nie będzie, bo właśnie udało mi się go uspać, więc flashem po oczach wolę mu nie dawać. :)
PS.
Przepraszam za chwilowy brak wiadomości z tematyki typowej dla tego bloga, ale sami rozumiecie… W każdym razie w najbliższych dniach wszystko powinno wrócić do normy (mam nadzieję).
Nie przegap kolejnych wpisów!
Zasubskrybuj Futomaki.pl za pomocą RSS albo na własną skrzynkę e-mail.
Polub Futomaki.pl na Facebooku i obserwuj mnie na Google+!
Wrzucam tam wiele rzeczy, które z różnych względów nie zmieszczą się tutaj.
Zainteresował Cię ten wpis? Koniecznie podziel się nim ze swoimi znajomymi!
Udostępnij go znajomym na Facebooku, na Google+, albo wrzuć go na Wykop!
Kategorie: Dziecko

Łukasz Więcek
Tak czy siak dziecku nie powinno się walić fleszem po oczach ;) Chyba, że błyskasz przez dyfuzor, albo najepiej w sufit ;)
Futomaki
W sufit – zawsze :)
Łukasz Więcek
Ja się muszę posiłkować dyfuzorem ;) Ale już niedługo zmieniam cały sprzęt, i kupię sobie jakąś lampę dedykowaną i obracaną w obu płaszczyznach ;)