Bracketing inaczej
Bracketing to funkcja pojawiająca się w prawie wszystkich aparatach cyfrowych. Nie mają jej chyba jedynie najprostsze „małpki”. Jej działanie polega na (pół) automatycznym wykonywaniu serii 3 lub 5 zdjęć, przy czym kolejne zdjęcia różnią się między sobą ekspozycją. Zazwyczaj jest to przedział +/- 1 EV od ustawionej wartości, ale często można to regulować i może to być np. +/-1/3 lub +/-2/3 EV.
Inną wersją tej funkcji, spotykaną już raczej w bardziej zaawansowanych aparatach, jest bracketing balansu bieli. Zasada działania jest podobna – znowu mamy do czynienia z serią zdjęć. Jednak tym razem poszczególne zdjęcia z serii różnią się między sobą poziomem balansu bieli.
Ostatnio trafiłem na coś, co możnaby nazwać jeszcze jedną odmianą tej funkcji. Mówię o programie Helicon Focus, który pozwala na uzyskanie bracketingu … głębi ostrości. Naszym zadaniem jest wykonanie serii zdjęć, które będą się między sobą różniły położeniem płaszczyzny ostrości (nie głębią!). Zdjęcia powinny być wykonane w trybie manualnym, aby uniknąć różnic w ekspozycji poszczególnych zdjęć, oraz oczywiście przy ręcznym ustawianiu ostrości. Następnie importujemy te zdjęcia do programu i pozwalamy mu czynić magię. Efekt końcowy można jeszcze dopieszczać, między innymi edytując maski przezroczystości dla poszczególnych zdjęć, aby uniknąć pewnych przekłamań na zdjęciu wynikowym.
Na razie nie miałem jeszcze czasu na solidne przetestowanie tego programu, ale wydaje mi się, że może on być naprawdę cennym narzędziem przy pracy z makro. Takie przykłady robią wrażenie :)
Nie przegap kolejnych wpisów!
Zasubskrybuj Futomaki.pl za pomocą RSS albo na własną skrzynkę e-mail.
Polub Futomaki.pl na Facebooku i obserwuj mnie na Google+!
Wrzucam tam wiele rzeczy, które z różnych względów nie zmieszczą się tutaj.
Zainteresował Cię ten wpis? Koniecznie podziel się nim ze swoimi znajomymi!
Udostępnij go znajomym na Facebooku, na Google+, albo wrzuć go na Wykop!
Kategorie: Fotografia

Łukasz Więcek
Trackback: http://wiecek.biz/nieskonczona_glebia_ostrosci.html
mareksy
Tak, tak, mamy to już wbudowane i zrealizowane sprzętowo w Canonie S5 – fajna sprawa :)