FedEx
Nie przegap kolejnych wpisów!
Zasubskrybuj Futomaki.pl za pomocą RSS albo na własną skrzynkę e-mail.
Polub Futomaki.pl na Facebooku i obserwuj mnie na Google+!
Wrzucam tam wiele rzeczy, które z różnych względów nie zmieszczą się tutaj.
Zainteresował Cię ten wpis? Koniecznie podziel się nim ze swoimi znajomymi!
Udostępnij go znajomym na Facebooku, na Google+, albo wrzuć go na Wykop!
Kategorie: Reklama

Łukasz Więcek
Drogi autorze. Kiedyś, jak pierwszy raz wpadłem na tego bloga, z ciekawości dodałem sobie jego RSS do readera, bo moja uwagę przyciągnął tekst:
„Futomaki.pl, to blog głównie o fotografii. Pokazuje w nim robione przeze mnie zdjęcia, piszę o ciekawych fotoblogach i stronach związanych z tym tematem.”.
Ale jednak prawda jest taka, że jak do tej pory, to 90% Twoich notatek składa się tylko i wyłącznie z filmów z VideoGoogle/YouTube albo jednego zdjęcia – i to nie zawsze te materiały są ciekawe. Gdybyś chociaż napisał kilka zdań komentarza do tego, co publikujesz. A teraz to równie dobrze mogę wejść na YouTube.com i sobie co jakiś czas oglądać ostatnio dodane filmy.
Nie myśl, że się czepiam – to tylko kilka słów konstruktywnej krytyki. Naprawdę na poczoątku blog zapowiadał się ciekawie. Teraz na pewno ciekawy nie jest.
Futomaki
To prawda, ostatnio zrobiło się tu mocno branżowo. Takie życie – natłok pracy, ostatnie festiwale reklamowe – niewiele czasu pozostaje na coś innego niż tematyka bezpośrednio z pracą związana. Myślę jednak, że już w najbliższym czasie to wszystko trochę się uspokoi i będę mógł wziąć się za porządne pisanie. A jeśli nie, to przyjdzie pisać z notebooka w czasie lunchu ;)
PS. Oglądalność na szczęście nie spada, a wręcz przeciwnie, rośnie – ostatnio nawet do dość zaskakujących poziomów. Miło też w logach znaleźć ślady regularnych wizyt konkurencji i współpracowników :)